Fot. UM Zamość
-reklama-provident sepator yamahaszkola sepator

Sezon grzewczy trwa w najlepsze, zamojska Straż Miejska kontroluje domowe kotłownie … i pobiera próbki popiołu do badań laboratoryjnych. 

Dzieje się tak w sytuacjach, kiedy strażnicy mają wątpliwości co do rodzaju paliwa spalanego w piecu. Podejrzenia mogą wzbudzić leżące w kotłowni np. odzież, obuwie, plastiki, stare meble.

Popiół jest pobierany nie tylko z popielnika, ale również zdejmowany ze ścian pieca. Do laboratorium próbki trafiają w zaplombowanych pojemnikach. Jeśli podejrzenia się potwierdzą, Straż Miejska nałoży na właściciela pobranej próby mandat. Próbki do badań może kierować również Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sp. z o. o. w Zamościu, które odbiera od mieszkańców popiół. Wynik badań będzie również dowodem w sprawie, jeśli trafi ona do sądu. Wtedy mieszkańcowi grozi kara grzywny do 5000 zł, a nawet pokrycie kosztów sądowych.

Kontrole Straży Miejskiej i pracowników Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Zamość są niezapowiedziane. To zazwyczaj reakcje na telefoniczne zgłoszenia od sąsiadów, którzy podejrzewają, że ciemny dym z komina w domu obok może być oznaką spalania śmieci.

– „Nie tylko reagujemy na sygnały płynące od mieszkańców, ale niezależnie od tego prowadzimy systematyczne kontrole domowych palenisk. Głównym motywem jest troska o jakość środowiska w którym żyjemy. Zwrócę uwagę, że uprawnienie ustawowe do dokonywania kontroli traktujemy jako imperatyw do rzetelnego działania na rzecz dobra wspólnego”- wyjaśnia komendant Straży Miejskiej w Zamościu Marian Puszka.

Od początku października do końca listopada b.r. Straż Miejska przeprowadziła 25 kontroli domowych kotłowni. W tym czasie strażnicy podjęli również 76 interwencji dotyczących wypalania/ spalania tzw. odpadów zielonych w przydomowych ogrodach.

Przypominamy, że funkcjonariusz Straży Miejskiej może nałożyć mandat w wysokości do 500 zł. Zgodnie z art. 379 Prawa Ochrony Środowiska, ma on prawo wejść na teren prywatny lub miejsce prowadzenia działalności gospodarczej i skontrolować każdy piec, a także zażądać okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z tematyką kontroli. Uniemożliwianie lub utrudnianie kontroli w zakresie ochrony środowiska osobom uprawnionym lub im pomagającym – zgodnie z art. 225 par. 1 Kodeksu karnego – jest zagrożone karą do trzech lat więzienia. W przypadku, gdy mieszkaniec nie przyjmie mandatu sprawa trafia do sądu.

W razie wątpliwości czym wolno (a czym nie) palić w domowym piecu, warto skontaktować się z Wydziałem Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Zamość, tel. 84 6772360.

źródło: UM Zamość

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj