Wilcze kęsy, przysmak jeża i przekąska hipopotama – kolejne niespodzianki w ZOO

Aby sprostać rosnącej liczbie odwiedzających, oprócz nowych wybiegów i nowych gatunków zwierząt, na terenie ZOO powstanie nowoczesny lokal gastronomiczny

7
993
wizualizacja

Zamojskie ZOO od kilku sezonów notuje wzrost liczby odwiedzających. W minionym sezonie odnotowano ponad 220 tysięcy osób, które zdecydowały się na wizytę w naszym ogrodzie zoologicznym.

Jesienią minionego roku, zamojski magistrat zapowiedział szereg inwestycji na terenie ogrodu. Wg tych planów w zoo mają pojawić się m.in. wybieg dla antylopy afrykańskiej, woliera wielkich ptaków drapieżnych, wybieg dla małp, basen dla flamingów, piesków preriowych, leniwców, wikunii, żurawi mandżurskich czy dikdików.

W związku z rozwojem ZOO, czasu na jego zwiedzanie trzeba rezerwować coraz więcej. Aby sprostać rosnącej liczbie odwiedzających, oprócz nowych wybiegów i nowych gatunków zwierząt, na terenie ZOO powstanie nowoczesny lokal gastronomiczny. Przetarg na dzierżawę terenu oraz budowę budynku wykorzystywanego do celów gastronomicznych w czerwcu 2017 roku wygrała firma Cappuccino Restaurants Sp. z o.o.

Lokalizacja restauracji planowana jest na niezagospodarowanym obecnie terenie znajdującym się pomiędzy ogrodzeniem ZOO od strony „Castoramy”, a kanałem wodnym biegnącym od wybiegu hipopotama w głąb ogrodu. W drobnym uproszczeniu, obiekt będzie zlokalizowany naprzeciwko obecnego obiektu „Żyrafiarni”.

Lokal o powierzchni 200 m2 ma być dostosowany do istniejącej nowoczesnej infrastruktury ogrodu. Jego kompozycja i aranżacja będzie korespondowała z istniejącym otoczeniem, a jednocześnie stanowić będzie doskonałe uzupełnienie infrastruktury ogrodu. Dach lokalu będzie zaprojektowany w ten sposób, aby umożliwić zlokalizowanie na dachu obiektu tarasów wykorzystywanych pod funkcje restauracyjne, widokowe i rekreacyjne.

Jak poinformował nas Łukasz Jaczyński – Prezes Zarządu Cappuccino Restaurants Sp. z o.o., nazewnictwo karty dań będzie powiązane z ogrodem zoologicznym, np.: szarlotka – będzie występować pod nazwą „przysmak jeża”, sałatki wegetariańskie – „przekąska hipopotama, ” kotlet schabowy – „wilcze kęsy” itp. Serwowane posiłki mają być przygotowywane na miejscu, świeże i estetycznie podane. W menu znajdą się także zimne napoje, świeżo wyciskane soki i oczywiście lody.

Koszt budowy restauracji wraz z zagospodarowaniem ternu i wyposażeniem będzie wynosił około 1,5 – 2 mln złotych netto. Zatrudnienie docelowo znajdzie 10 osób.

Inwestor zapewnia, że materiały wykorzystane do wykończenia obiektu będą nawiązywały do obecnej estetyki ogrodu. Elewacja obiektu będzie drewniana, tarasy wypoczynkowo-restauracyjne również mają być drewniane, a ich zadaszenie trzcinowe. Cały teren wokół obiektu zostanie uporządkowany i zagospodarowany, aby stanowił wizytówkę ogrodu pod katem możliwości wypoczynku. Planowane jest także stworzenie miejsc przyjaznych rodzinom, np. miejsc biwakowych, gdzie można będzie rozłożyć koc, kurtyn wodnych, fontann i innych atrakcji zarówno pod katem dzieci jak i dorosłych.

„Przewidujemy również, że na terenie obiektu szczególnie w okresie nasilenia zwiedzania ZOO przez osoby odwiedzające będzie funkcjonował animator zabaw dziecięcych. Założenie jest oparte na tym, aby animator każdego dnia przebierał się w inne „zwierzątko” i poza funkcjami animacyjnymi pełnił również funkcje edukacyjne. Zabawy z „Żyrafką Stefcią” itp. będą reklamowane w mediach społecznościowych i lokalnych. Takie podejście będzie przysparzać korzyści zarówno dla ogrodu jak i restauracji” – zdradza Łukasz Jaczyński

Restauracja ma być gotowa w sezonie 2019, a w tym roku, do czasu zrealizowania inwestycji, na terenie ZOO stanie tzw. „Food Truck”.

 

 

 

 

 

7 KOMENTARZE

  1. Poprawione Panie Danielu dziękujemy za korektę. Te uszczypliwe komentarze … rozumiemy. Miażdżące wyniki, które podaliśmy i Pana 30% spadek. To musiało zaboleć 🙂 Pozdrawiamy stricte internetową redakcję 🙂

  2. Szarlotka jako „Przysmak jeża”? Aż strach skosztować. Zdaje się, że pan prezes nie wie co w rzeczywistości jeże jedzą ze smakiem 😉

  3. Gratuluję – poziom tabloidów osiągnęliście (stąd te notowania, którymi się chwalicie). „Wychodząc naprzeciw” nie chciałbym w ZOO jeść dań pt. szarlotka – będzie występować pod nazwą „przysmak jeża”, sałatki wegetariańskie – „przekąska hipopotama, ” kotlet schabowy – „wilcze kęsy”.

  4. „Dziennikarze” kochani, bardzo Was proszę nie piszcie „wychodząc na przeciw”, szczególnie w kontekście tekstu o zwierzętach w ZOO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here