screenshot, źródło: Google Maps

Wczoraj przed południem dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Zamościu otrzymał zgłoszenie o tym, że na terenie dworca w Zamościu może znajdować się ładunek wybuchowy. Informacja ta została przekazana przez dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. W zagrożony rejon zostali skierowani policjanci, którzy dokładnie sprawdzili cały teren. W trakcie działań nie zostały ujawnione żadne materiały wybuchowe i inne niebezpieczne przedmioty. Sprawca fałszywego alarmu odpowie przed sądem za wywołanie niepotrzebnej czynności policji. Grozi mu kara aresztu i nawiązka.

Policjanci nawiązali połączenie ze zgłaszającym. Wówczas mężczyzna oświadczył, że to był tylko żart i nie ma potrzeby interwencji policji. Oczywiście należało sprawdzić, czy zgłoszenie było prawdziwe i czy nie ma zagrożenia dla życia i zdrowia osób, które mogły w tym czasie znajdować się na dworcu lub w jego pobliżu.

W zagrożony rejon zostali skierowani policjanci wraz z funkcjonariuszem Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego, którzy dokładnie sprawdzili cały teren. W trakcie działań nie ujawnili żadnych materiałów wybuchowych i innych niebezpiecznych przedmiotów, które stwarzałyby realne zagrożenie dla życia i zdrowia osób, a także mienia. Zgłoszenie o podłożonym ładunku okazało się nieprawdziwe.

-“W tej sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie z art. 66 kw, który dotyczy wywołania niepotrzebnej czynności Policji. Wstępne ustalenia wskazują, że na telefon alarmowy zadzwonił pacjent chełmskiego szpitala. Sprawcy fałszywego alarmu grozi kara aresztu oraz nawiązka.” – informuje asp. Katarzyna Szewczuk z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

źródło: KMP Zamość

 

 

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Radek

Ukarać porządnie to się nauczy bara…