25 sierpnia – Dzień polskiej żywności

0
936

Wydaje Ci się, że polska kuchnia nie ma przed Tobą tajemnic? Przekonaj się czy znajomość produktów spożywczych jest dla Ciebie prosta niczym ABC. Okazją ku temu jest zbliżający się Dzień polskiej żywności, który obchodzić będziemy 25 sierpnia. Zapraszamy do zapoznania się z alfabetycznym zestawieniem polskich produktów z uwzględnieniem bogatej i pysznej kuchni roztoczańskiej i zamojskich smaków.

A jak Amarantus. Nazywany jest zbożem XXI wieku. Stanowił podstawę żywienia Inków i Azteków. Pod względem wartości odżywczych nie ma sobie równych. Posiada pięciokrotnie większą zawartość żelaza niż na przykład szpinak. Nie zawiera glutenu, a przyswajalność białka z amarantusa jest o niebo lepsza niż białka z mleka czy soi. Popularne zastosowanie to dodawanie mączki z amarantusa do wypieku pieczywa i ciast.

B jak Bryndza podhalańska. Jeden z bardziej znanych serów owczych, którego sposób wytwarzania nie zmienił się od setek lat. Ma intensywny, słony smak, barwę białą oraz przypominającą pastę konsystencję. Pierwszy polski produkt, który wpisany został do unijnego rejestru jako Chroniona Nazwa Pochodzenia.

C jak Cebularz. Pszenny placek z makiem i cebulą. Jeden z najpopularniejszych produktów regionalnych na Lubelszczyźnie już od czasu II wojny. Receptura wywodzi się z kuchni żydowskiej. Od 2007 roku cebularz jest na liście produktów tradycyjnych, a od 2014 prawo unijne chroni cebulowe placki jako produkt regionalny.

D jak Dzień polskiej żywności. Przypadające 25 sierpnia święto to niezwykła sposobność do poznania produktów, które wytwarzane oraz uprawiane są w Polsce. Jak uczcić to smaczne święto? 25 sierpnia warto przygotować danie, które pamiętamy z dzieciństwa lub poeksperymentować z klasycznymi przepisami.

F jak Flaki po Zamojsku. Tradycyjna gęsta zupa na bazie oczyszczonych i cienko pokrojonych żołądków wołowych. Na ziemiach polskich flaki jedzono już w XIV wieku, a była to ulubiona potrawa Władysława Jagiełły. Najlepiej smakują oczywiście na Zamojszczyźnie z zasmażką i dużą ilością majeranku.

G jak Gruszka miłości. Tymi słowami opisywany jest bakłażan – charakteryzujące się fioletową skórką warzywo, które z botanicznego punktu widzenia jest owocem, a dokładniej – jagodą. Bakłażan uważany jest za afrodyzjak. Co ciekawe, w niektórych państwach 10 marca obchodzone jest święto Bakmana, któremu przeważnie towarzyszy zjadanie wielkich ilości bakłażanów.

H jak Hyzop lekarski. Gatunek rośliny z rodziny jasnowatych, który swym wyglądem przypomina półkrzew. Co ciekawe, często błędnie utożsamiany jest z wymienionym w Biblii aż 12 razy hyzopem. Badacze Biblii są jednak zgodni: biblijny hyzop to lebiodka syryjska. Ze względu na zawartość i skład chemiczny ma zastosowanie jako roślina lecznicza, która również sprawdza się w kosmetyce. Posiada właściwości uspokajające oraz odżywcze.

I jak Idared. To amerykańska odmiana jabłoni pochodząca z Moscow w stanie Idaho. Jego owoce posiadają regularnie okrągły kształt oraz niezwykle aromatyczny, biały, kruchy miąższ. Ze względu na swój soczysty czerwony kolor, Idared to niesłychanie poszukiwane jabłko w Europie Wschodniej.

J jak Jarmuż. Odmiana botaniczna kapusty warzywnej, a zarazem jedna z najstarszych odmian  rodziny kapustowatych. Zdrowotne właściwości jej pomarszczonych liści doceniają m.in. Skandynawowie. Roślina jest skarbnicą białka, błonnika i witamin.

K jak Kabaczek. To odmiana dyni zwyczajnej, powszechnie znana jako cukinia. Jest to warzywo wyselekcjonowane we Włoszech, które sprawdza się jako danie dla osób dbających o linię. Cukinia jest niskokaloryczna oraz posiada właściwości odkwaszające organizm i wspomagające przemianę materii.

L jak Legumina. W ten sposób określa się słodkie, zazwyczaj mączne potrawy podawane na deser. W Polskiej kuchni do legumin zaliczamy: naleśniki, omlety, suflety, musy, galaretki i budynie. Czy ktokolwiek potrafiłby się oprzeć takiemu przysmakowi?

Ł jak Łupcie. To gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami polane olejem konopnym tłoczonym na zimno. Najbardziej popularne w okresie Świąt Bożego Narodzenia, ale równie wyśmienicie smakują latem w upalny dzień.

M jak Miód. Miody naturalne to prawdziwe skarby natury. Źródło witalności i dobrego samopoczucia dla starszych i młodszych. Miody roztoczańskich pszczół posiadają właściwości bakteriobójcze i uodparniające. Te zalety miodów są znane ludzkości od 4 tysięcy lat i już starożytni potrafili wykorzystywać jego lecznicze własności.Na Roztoczu znajdziemy miód fasolowy, gryczany, wrzosowy, nawłociowy, rzepakowy,

N jak Necówka. Regionalny wyrób wędliniarski wytwarzany na terenie Śląska Cieszyńskiego, danie to jest tradycyjną potrawą goszczącą na weselach w tym rejonie. Necówka to polędwiczka wieprzowa umieszczona w klopsie z farszu mięsnego.

O jak Olej lniany. Bardziej znany jako olej wigilijny, wykorzystywany jako okrasa do kapusty świątecznej, dodatek do śledzi i surówek. W składzie olej lniany jest najbardziej podobny do oleju pochodzenia rybiego. W zależności od stopnia wysuszenia ziaren lnu, olej ma barwę jasnożółtą, złotą aż do bursztynowej. Od 2005 roku olej lniany wpisany jest na Listę Produktów Tradycyjnych.

P jak Pstrąg Roztoczański. Nie sposób się powstrzymać. Wędzony, smażony, pieczony z masełkiem czy w zalewie. Zawsze pyszny. Nigdzie indziej nie smakuje lepiej niż na Roztoczu. Nie potrzebuje zbędnych dodatków.

R jak Reczczoniak. Odmiana piroga z kaszy gryczanej, gotowanych ziemniaków i twarogu. Pieczony w blasze do ciasta. Najlepiej smakuje grubo ukrojony, jeszcze ciepły. Koniecznie z gęstym kwaśnym mlekiem.

S jak Sękacz. Przyciągający uwagę swoją niekonwencjonalną formą wyrób cukierniczy z ciasta biszkopotowo – tłuszczowego. Wyglądem przypomina ścięty pień drzewa z sękami – stąd jego nazwa. Spływający w trakcie pieczenia nadmiar ciasta tworzy zastygające sople, które w ostatecznym efekcie naśladują sęki. To tradycyjny wypiek tatarski popularny na terenach dawnych Kresów Wschodnich, który dziś jest specjalnością regionalną Podlasia. Gotowy wypiek może być udekorowany czekoladą lub lukrem.

T jak Topinambur. Zwany jest także słonecznikiem bulwiastym, a jego bulwy (po odpowiednim przyrządzeniu) mogą być spożywane jak ziemniaki.

U jak Ulęgałka. To dzika grusza, której owoce są małe i zielone. Zwrot przebierać jak w ulęgałkach wyraża kłopot, problem z wyborem; grymaszenie, wybrzydzanie. Niedojrzałe ulęgałki nie są jadalne, natomiast dojrzałe szybko się psują. W związku z tym trzeba zadać sobie trochę trudu, by wśród niedojrzałych owoców znaleźć odpowiedni (miękki), a z dojrzałych wybrać taki, który jeszcze się nie zepsuł.

W jak Wiesiołek. Rodzaj roślin zielonych z rodziny wiesiołkowatych. Ta dość niepozorna i pospolita roślina posiada dość niepospolite właściwości. Olej z wiesiołka wykorzystywany jest w chorobach skórnych, nadwadze i niepłodności. Ponadto wzmacnia odporność, obniża cholesterol oraz stosowany jest do wyrobu kosmetyków.

Z jak Zupa z pokrzyw. Pokrzywa na zupę powinna być bardzo młoda. Najwięcej wartości mają tylko listki szczytowe. Wiem, że działa krwiotwórczo (zawiera mnóstwo żelaza), oczyszcza nerki i wzmacnia cały organizm. Dlatego jest wprost nieoceniona po miesiącach długiej zimy. Pokrzywa w ziołolecznictwie uchodzi za fenomen. Zupa z pokrzywy z dodatkiem niewielkiej ilości gęstej śmietany, posypana pachnącą natką pietruszki jest idealna na upalne dni. Obowiązkowo gruba pajda razowego chleba do tego.

Ż jak Żur na zakwasie. Tradycyjna potrawa wielkanocna. Bywa zabielany mlekiem albo śmietaną (staje się wtedy żurem postnym), lub przygotowany w połączeniu z wywarem z kości i jarzyn, z dodatkiem suszonych grzybów. Tak naprawdę tyle dań przepisów ile gospodyń, jednak fakt wykorzystania tradycyjnego zakwasu jest absolutną podstawą tej potrawy. Wyobrażacie sobie Święta Wielkanocne bez żuru lub barszczu?

 

Cóż na koniec? Smacznego.

red.cag.

 

 

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments