Technologia kontra przedszkolak. Jak wprowadzać malucha do wirtualnego świata?

0
148

Coraz prężniej rozwijają się nowe technologie. Przyszłość wydaje się niezwykle obiecująca – nowe zastosowania sztucznej inteligencji otwierają zupełnie nowe możliwości pracy, coraz to ciekawsze nowinki w medycynie będą mogły ratować życia tych, którzy poprzednio wydawali się nie mieć na to szansy, a współczesne szkoły coraz chętniej inwestują w nowatorskie rozwiązania edukacyjne. Umiejętność sprawnego poruszania się w dzisiejszym techno-wirtualnym świecie najlepiej nabyć jak najwcześniej, jednak puszczenie dziecka samopas może wiązać się z bardzo nieprzyjemnymi konsekwencjami. Jak więc bezpiecznie wprowadzić malucha do obiecujących realiów XXI wieku?

Coraz prężniej rozwijają się nowe technologie. Przyszłość wydaje się niezwykle obiecująca – nowe zastosowania sztucznej inteligencji otwierają zupełnie nowe możliwości pracy, coraz to ciekawsze nowinki w medycynie będą mogły ratować życia tych, którzy poprzednio wydawali się nie mieć na to szansy, a współczesne szkoły coraz chętniej inwestują w nowatorskie rozwiązania edukacyjne. Umiejętność sprawnego poruszania się w dzisiejszym techno-wirtualnym świecie najlepiej nabyć jak najwcześniej, jednak puszczenie dziecka samopas może wiązać się z bardzo nieprzyjemnymi konsekwencjami. Jak więc bezpiecznie wprowadzić malucha do obiecujących realiów XXI wieku?

Dziecko i Internet – nieuniknione połączenie?

Zaakceptować trzeba fakt, że prędzej czy później nasze dziecko wkroczy do przeogromnego, wirtualnego świata. Czy to w celu komunikowania się ze znajomymi, czy to dla rozrywki, czy wreszcie choćby dla znalezienie pomocy w rozwiązaniu pracy domowej, dzieci coraz chętniej, coraz częściej i coraz wcześniej zaczynają korzystać z Internetu i nowych technologii. To od nas, rodziców, zależy, czy ten pierwszy kontakt będzie pozytywnym, kontrolowanym doświadczeniem, czy samodzielną podróżą malucha, która może go zaprowadzić w naprawdę nieprzyjemne i niebezpieczne miejsca. Obcowanie ze światem wirtualnym w przyszłości będzie czymś wręcz niezbędnym do sprawnego funkcjonowania we współczesnym społeczeństwie, dlatego tak ważne jest odpowiednie przygotowanie i nauczenia dziecka właściwej nawigacji po szerokich wodach internetowego oceanu.

Świat wirtualny jako skarbnica wiedzy

Warto już na start nastawić się na pokazanie dziecku Internetu jako miejsca służącego przede wszystkim do edukacji. Tak, znajdziemy tam też mnóstwo materiału rozrywkowego, ale największy potencjał sieci tkwi w bezdennych pokładach wiedzy, jakie możemy w niej znaleźć. Internet pomoże w wyszukiwaniu przydatnych informacji, zajmie nam czas interesującymi, wartościowymi, krótkimi i przystępnymi filmikami edukacyjnymi lub angażującymi i sprawiającymi masę frajdy grami edukacyjnymi. Interaktywne formy nauki korzystające z dóbr świata wirtualnego świetnie sprawdzają się w przekazywaniu dziecku cennych informacji, co udowadniają takie nowinki techniczne jak tablica interaktywna czy magiczny dywan. Pokażmy dziecku, że jeśli ma jakieś pytanie, odpowiedź łatwo znajdzie w wyszukiwarce. Internet będzie też niezwykle przydatny do poznawania świata wokół nas: w sieci znajdziemy informacje o tym, jak dostać się do pobliskiego parku lub do której godziny otwarta jest biblioteka.

Rodzic najlepszym przykładem

Najczęstszym zmartwieniem rodziców dotyczącym ich dziecka i technologii jest to, czy przypadkiem nie spędza zbyt dużo czasu wpatrzone w ekran. Oczywiście, możliwe jest ustawienie na telefonie czy tablecie określonego czasu używania danej aplikacji, tak, że dziecko będzie mogło maksymalnie pół godziny dziennie korzystać z serwisu YouTube czy grać w swoją ulubioną grę mobilną. Ważne jest jednak pokazanie właściwego przykładu poprzez zwrócenie uwagi dziecka na alternatywy spędzania wolnego czasu. Tak, Internet przyciąga milionami możliwości, ale rodzinny spacer połączony z wycieczką na plac zabaw, wspólna partyjka jakiejś ciekawej gry planszowej czy czytanie to równie angażujące aktywności które jednocześnie pozytywnie wpływają na rozwój i koncentrację malucha. Jeśli dziecko będzie widziało, że my sami każdą wolną chwilę spędzamy wpatrzeni w ekran laptopa lub telewizora, to szybko uzna, że taka forma odpoczynku jest najlepsza. Pamiętajmy więc o tym, że to my jesteśmy największym autorytetem naszej pociechy i to nasze zachowanie i nawyki kształtują to, co szkrab będzie postrzegał za ciekawe i dobre, a co za nudne i niewarte uwagi.

 

Poprzedni artykułPosadzili Las Pamięci Jana Pawła II w Biłgoraju
Następny artykułHrubieszowska Jedynka ma nową halę sportową
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments