Sprzęt do pogotowia za 240 tysięcy

0
132

238 863 zł to łączna wartość sprzętu, który z Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pozyskała w ostatnim czasie Stacja Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego w Zamościu. – Chodzi o urządzenia najwyższej klasy, które będą służyły ratowaniu życia i zdrowia pacjentów, w tym również najmłodszych – mówi Damian Miechowicz, dyrektor Stacji.

Wśród prezentów od WOŚP znalazły się m.in. trzy Lucasy 3 do automatycznej kompresji klatki piersiowej (wartość każdego z nich: 44 tys. zł). Wykorzystuje się je podczas resuscytacji krążeniowo – oddechowej, czyli reanimacji. Mówiąc w dużym skrócie, Lucas zastępuje ratownika przy masażu serca. W zamojskim pogotowiu takie urządzenia były wykorzystywane wcześniej, jednak niektóre z nich to sprzęt poprzedniej generacji. 

Lucasy od WOŚP trafiły do karetek specjalistycznych, które na co dzień stacjonują w Zamościu, Szczebrzeszynie i Tarnogrodzie, podobnie jak trzy w pełni wyposażone torby pediatryczne, służące niesieniu pomocy najmłodszym pacjentom.
Wartość jednej takiej torby to ponad 27 tys. 500 zł. Dla laika taka cena może wydawać się wygórowana, ale kiedy weźmie się pod uwagę fakt, że wyposażenie torby obejmuje ponad 100 pozycji, wśród których ratownicy, lekarze i pielęgniarki znajdą m.in. wideolaryngoskop dla dzieci, wiedolaryngoskop dla niemowląt, kamerę do wideolaryngoskopu czy wiertarkę do wkłuć doszpikowych wcale nie jest ona taka wysoka. Tego typu sprzęt wykorzystuje się do ratowania dzieci w przypadku nagłej utraty przytomności, duszności czy zadławień. 

„Wisienką na torcie” wśród prezentów od WOŚP jest urządzenie o nazwie usg FAST marki Philips za 24 tys. zł. To ultrasonograf ze specjalną głowicą, z której obraz można wyświetlać na ekranie dedykowanego tabletu, ale także zwykłego smartfona ze specjalną aplikacją. Służy on do szybkiego zdiagnozowania pacjenta, u którego zachodzi podejrzenie obrażeń wewnętrznych, np. w wyniku wypadku komunikacyjnego. Poza przekazaniem sprzętu w SPSPRiTS odbyło się także dedykowane szkolenie z jego obsługi.

  • Bardzo cieszymy się z tych prezentów, chociaż każdy wolałby, aby były one wykorzystywane jak najrzadziej – mówi Miechowicz. – Jednocześnie chcę podkreślić naszą ogromną wdzięczność dla Fundacji WOŚP, która nie pierwszy raz wsparła naszą Stację.

   

Poprzedni artykułKsiążnica ma wyszukiwarkę na miarę bibliotek w Oxfordzie i Harvardzie
Następny artykułPożary ściernisk zbierają żniwo
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments