Centrum Cyberbezpieczeństwa poszukuje pracowników – dołącz do zespołu!

0
537
- reklama-

Rozmowa z Janem Kostrzewą (twórcą pierwszej satelity) – Dyrektorem Centrum Cyberbezpieczeństwa

Mamy rozmawiać o Centrum Cyberbezpieczeństwa, ale patrząc na pana historię ciężko nie zapytać jak to się stało, że twórca pierwszego polskiego satelity został dyrektorem Centrum Cyberbezpieczeństwa w Zamościu?

jan kostrzewa Centrum Cyberbezpieczeństwa poszukuje pracowników - dołącz do zespołu!

Jan Kostrzewa Dyrektor Centrum Cyberbezpieczeństwa

W mojej pracy i w moich pasjach np. harcerstwie zawsze istotne było dla mnie to, żeby nie tylko pracować, ale i wykonywać coś, co ma sens. To, że miałem zdolności matematyczne, umysł ścisły, pozwoliło mi dostać się na Politechnikę, na kierunek sztucznej inteligencji. Następnie zapisałem się do Studenckiego Koła Astronomicznego, po to żeby stworzyć coś co będzie miało pożytek dla państwa i udało się w ramach tego koła stworzyć pierwszego polskiego satelitę PW-sat. To była taka przygoda studencka, potem gdy już jako absolwent szukałem pracy, napisałem naukową publikację na temat sztucznej inteligencji. Później także szukałem pracy, która niesie ze sobą jakiś element, mówiąc górnolotnie „patriotyczny”, która w jakiś sposób wzmacnia państwo, a nie tylko daje możliwość utrzymania się. Dlatego wybrałem cyberbezpieczeństwo, w którym się, mam nadzieję, odnalazłem. Później zostałem poproszony o to, aby być dyrektorem biura cyberbezpieczeństwa w Ministerstwie Sprawiedliwości, następnie zaś zaproponowano mi stanowisko dyrektora Centrum Cyberbezpieczeństwa w Zamościu. Mam nadzieję, że w tej roli przyczynię się do zwiększenia bezpieczeństwa w regionie i myśli technologicznej w Polsce.

Cyberbezpieczeństwo w Zamościu. Wszystko zaczęło się, gdy minister Romanowski zapowiedział powstanie nowoczesnego ośrodka informatycznego. Od tamtej pory powstało OWI, a teraz Centrum Cyberbezpieczeństwa. Szczerze mówiąc można się w tym wszystkim pogubić. Czemu, aż dwa ośrodki w jednym mieście? Nieżyczliwi mogliby sugerować, że po to, aby były dwa stanowiska dyrektorów. 

Rzeczywiście Wiceminister Sprawiedliwości dr Marcin Romanowski był inicjatorem nowoczesnego ośrodka informatycznego w Zamościu. Jeżeli chodzi o Centrum Cyberbezpiezeństwa oraz OWI to są dwie odrębne komórki. OWI to jest wyspecjalizowana komórka w sądzie, której zadaniem jest utrzymanie funkcjonalności systemów informatycznych w sądzie. Więc są to pracownicy sądu, którzy są wyspecjalizowani w tym, żeby wypełniać cyberbezpieczeństwo nie tylko dla tego pojedynczego sądu, ale dla całego resortu sprawiedliwości. Oni nie mają, jako komórka w urzędzie, swojego dyrektora, nie mają jakiś specjalnych swoich struktur, ponieważ jest to jeden z działów sądu. Natomiast Centrum Cyberbezpieczeństwa to jest instytucja gospodarki budżetowej, czyli mówiąc w uproszczeniu – firma, a firma charakteryzuje się tym, że musi na siebie zarobić. Musimy zdobyć kontrakty, które umożliwią nam nie tylko utrzymanie się, ale również zarobienie i dzięki temu z kolei, jednym z naszych klientów jest resort sprawiedliwości, sądy, sądownictwo, ale również zarabiamy na rynku, działając komercyjnie i uzyskując kontrakty w różnych częściach kraju czy to na monitoring bezpieczeństwa, czy to na testy penetracyjne, czy to na tzw. symulacje ataków kierowanych, czy na audyty, czy wreszcie na szkolenia. Zaletę jest tego taka, że o ile OWI jest utrzymywane z podatków, o tyle Centrum Cyberbezpieczeństwa płaci podatki, no i oczywiście płaci te podatki w Zamościu i rozwija ten region.

Niedawno zmieniliście nie tylko siedzibę z sądu w Zamościu na Rynek Solny, to jeszcze nazwę. Z Centrum Cyberbezpieczeństwa Zamość na Centrum Cyberbezpieczeństwa. Czemu takie zmiany i czemu „Zamość” zniknął z nazwy?

Wraz z rozwojem firmy, gdy ona się zrobiła na tyle duża, że już się w budynku sądu nie mieściła, przenieśliśmy siedzibę na Rynek Solny 1. Natomiast jeśli chodzi o nazwę: Centrum Cyberbezpieczeństwa Zamość to była to nazwa robocza. Siedzibą Centrum Bezpieczeństwa jest Zamość i nikt nie musi tego dopowiadać. Twierdza Zamość jest wkomponowana w nasze logo, jest elementem firmy. Natomiast jeśli kiedyś będziemy mieli filię w Warszawie, albo we Wrocławiu, albo w Krakowie, to nazwiemy ją Centrum Cyberbezpieczeństwa Warszawa, Centrum Cyberbezpieczeństwa Wrocław.

W jaki sposób Centrum Cyberbezpieczeństwa rozwija nasze miasto?

W najprostszy sposób, to płacąc podatki. Zarabiamy na kontraktach z innymi miastami, z instytucjami i firmami z całej Polski, ale płacimy je lokalnie, w Zamościu. Kolejna kwestia, może nawet zdecydowanie ważniejsza, to jest propozycja pracy dla wysoko wykwalifikowanych specjalistów, dla ludzi, którzy za pracą musieliby wyemigrować do Warszawy, bądź za granicę np. do Amsterdamu czy Kalifornii, a teraz będą ją mogli znaleźć w Zamościu. Jest to praca wysokopłatna, produkt wysokomarżowy, więc ten odpływ ciekawych ludzi zostanie zatrzymany. Ostatnia kwestia, to kwestia bezpieczeństwa. Widzimy to, co się dzieje teraz na Ukrainie. Jedną z przestrzeni, gdzie prowadzona jest wojna, oprócz ziemi, morza, powietrza, kosmosu, jest również cyberprzestrzeń. I widzimy to bezpośrednio na Ukrainie. Są nawet raporty np. Microsoftu, mówiące, że duże ataki kinetyczne wojsk rosyjskich były poprzedzone zmasowanymi atakami na cyberprzestrzeń, na infrastrukturę informatyczną. Te ataki są nakierowane nie tylko na jedno państwo wręcz można powiedzieć, że są nakierowane na konkretny region. Kiedyś była taka teoria, że kapitał nie ma ojczyzny, potem, że internet nie ma granic, a teraz widać, że są ataki bardzo precyzyjne na dane regiony czy na dane państwa, i to, że Centrum Cyberbezpieczeństwa jest w Zamościu, zwiększa bezpieczeństwo całego regionu. Robimy testy penetracyjne infrastruktury, szkolenia dla firm, dla instytucji z regionu, no i tak jak koszary zwiększają bezpieczeństwo miasta, tak Centrum Cyberbezpieczeństwa zwiększa cyberbezpieczeństwo regionu. 

Ciężko nie rozmawiać o pieniądzach to nieśmiało zapytam o zarobki w takiej wyspecjalizowanej dziedzinie jak Cyberbezpieczeństwo?

Zarobki są na pewno bardzo dobre. Jeżeli ktoś jest zainteresowany pracą, zapraszam na rozmowę kwalifikacyjną. Można wysyłać swoje CV na adres: [email protected] Na pewno się odezwę. I wtedy taka osoba dostanie odpowiednią propozycję w zależności od jej kompetencji. Jako firma nie mamy ustalonych “widełek płacowych”, a to wynika z tego, że w cyberbezpieczeństwie pensja bardzo często zależy od umiejętności. Są osoby które wykonują to samo zadanie, ale jedna robi to np. cztery razy lepiej, albo cztery razy szybciej i wtedy ta wycena pracy dla takiej osoby jest zupełnie inna niż dla tej początkującej. 

Może przeczytają nas osoby, które chciałyby rozpocząć pracę w cyberbezpieczeństwie, ale nie mają certyfikatów, doświadczenia. Czy mają szansę rozpocząć swoją karierę w Centrum Cyberbezpieczeństwa?

Poszukujemy zarówno ekspertów w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, jak i osób które mają predyspozycje, by rozwijać się w tej dziedzinie. Ze względu na to, że jest bardzo wysoki popyt na ekspertów w tej dziedzinie, a bardzo mała podaż, są oni rozchwytywani. Dlatego też mamy bardzo rozbudowaną ścieżkę wzrostu kariery i jeżeli ktoś nie czuje się ekspertem z zakresu cyberbezpieczeństwa, ale interesuje się tym zagadnieniem i to jest coś, co by chciał robić w życiu, czuje, że to jest bardziej ciekawe niż to co robił do tej pory, to zgłaszając się do nas uzyska nie tylko możliwość dobrej pensji, ale przede wszystkim możliwość zwiększenia doświadczenia i uzyskania tytułu eksperta, który otwiera drogę do wielu różnych korporacji. Kładziemy też w firmie nacisk na certyfikację, zatrudniamy ludzi, którzy często nie mają certyfikatów, ale mają potencjał, by je uzyskać. Centrum Cyberbezpieczeństwa opłaca kursy, szkolenia i certyfikaty w niezależnych organizacjach tzw. Vendor Free, które umożliwiają potwierdzenie umiejętności.

Jakich fachowców szuka Centrum Cyberbezpieczeństwa w Zamościu?

Szukamy osób, które mają, po angielsku nazywa się to „mindset”, czyli odpowiedni styl myślenia, odpowiednie podejście do życia, chęć pogłębiania tematu. Szukamy, zarówno ekspertów, którzy posiadają certyfikaty np. CISSP, OSCP, CEH, jak również poszukujemy osób, którzy mają odpowiedni „mindset” i którzy po prostu chcą się uczyć, mając oczywiście jakąś wiedzę techniczną. To muszą być osoby, które np. potrafią skonfigurować router. Osoby takie muszą się interesować tematem oraz muszą chcieć się rozwijać. Zapraszam do pracy w Zamościu. 

Dziękuje za rozmowę 

img 3696 Centrum Cyberbezpieczeństwa poszukuje pracowników - dołącz do zespołu!

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments