Armia USA opuszcza teren lotniska w Mokrem [ZDJĘCIA]

1
965
- reklama-

Żołnierze 82. Dywizji Powietrznodesantowej U.S. Army, którzy stacjonowali od połowy lutego na terenie lotniska w Mokrem, pakują swoją bazę i opuszczają  teren powiatu zamojskiego. Amerykańska jednostka wojskowa przenosi się do Mielca.

Z żołnierzami amerykańskiej armii oficjalnie pożegnali się już przedstawiciele Aeroklubu Ziemi Zamojskiej. Relację z pożegnania zamieszczono na facebookowym profilu Aeroklubu.

 

 

„Oficjalnie pożegnaliśmy się z żołnierzami z 82. Dywizji Powietrznodesantowej U. S. Army, których gościliśmy na naszym lotnisku w ramach porozumienia z sojuszem NATO. Dyrektor AZZ Mateusz Nowak oficjalnie odebrał z rąk Pułkownika Eugene „Buddy” Ferris’a certyfikat uznania za codzienną i aktywną współpracę z wojskami amerykańskimi.

 

Był to wspaniały czas współpracy z wysokiej klasy specjalistami US Army. Bardzo cieszymy się, że Aeroklub Ziemi Zamojskiej odegrał jedną z najbardziej kluczowych ról organizacji bazy US Army oraz jej codziennego funkcjonowania. Przeszliśmy wspólnie przez wiele rozmów, spotkań koordynacyjnych, wizji lokalnych, które często trwały do późnych godzin nocnych i to przez 7 dni w tygodniu. Cieszymy się, że wzorowo zdaliśmy test z działań na obronność naszego kraju.

 

Chcielibyśmy również podkreślić, że byliśmy jedynym przypadkiem na świecie! Gdzie w jednym czasie:

– znajdowała się regularna baza US ARMY

– nadal funkcjonował Aeroklub Ziemi Zamojskiej , ale w okrojonym zakresie operacyjnym

– funkcjonowało lotnisko publiczne

– odbywała się coniedzielna giełda – Giełda Mokre,

 

Bardzo doceniamy fakt że współpraca z nami została uznana przez naszych gości za wzorową! Jest to ewenement na skalę światową i podkreślenie doświadczenia i umiejętności ludzi, którzy aktywnie uczestniczyli przy tworzeniu i organizacji bazy. Wszystko udało się zrobić z zachowaniem wszelkich certyfikatów, standardów bezpieczeństwa i odpowiednich buforów. Na ten sukces pracowało wiele osób. Zarówno pracownicy Aeroklubu Ziemi Zamojskiej jak i służb. Dotychczas mało o tym pisaliśmy ze względu na sytuację jaka rozgrywa się za naszą wschodnią granicą.

 

W tym miejscu pragniemy podziękować Komendzie Miejskiej w Zamościu, Placówce Żandarmerii Wojskowej w Zamościu oraz innym służbom za zaangażowanie, profesjonalizm oraz sprawną pracę podczas całego przedsięwzięcia. Macie doskonałych funkcjonariuszy do wielkich zadań.

 

Chcielibyśmy jeszcze raz podziękować Rządowi USA, Wojsku US Army, Wojsku Polskiemu za gotowość do obrony naszych granic i granic NATO , a przede wszystkim żołnierzom bezpośrednio zaangażowanych w naszą współpracę, bez których ten sukces by się nie udał.

Połączyła nas praca w dużym kryzysie, a zyskaliśmy przyjaźnie na całe życie!”

 

 

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
hehehe

za 9 miesiecy zobaczymy pokłosie tej wizyty w zamojskich szpitalach 😛