Zamość: złapali seryjnego złodzieja portfeli

0
277
fot. policja
GAIA

Przysłowie „okazja czyni złodzieja” wcielił w życie 37-latek. Kradł portfele pozostawione przez pokrzywdzonych w niezabezpieczonych pomieszczeniach obiektów użyteczności publicznej na terenie Zamościa. Zabierał znajdujące się w portfelach pieniądze, a skradzionymi kartami płacił za zakupy lub przy ich użyciu wypłacał gotówkę z bankomatów. Został zatrzymany przez policjantów bezpośrednio po tym, jak w sklepie użył jednej ze skradzionych kart płatniczych. Ze swojego postępowania wytłumaczy się w sądzie.

W minionym tygodniu mieszkanka Zamościa powiadomiła, że ktoś ukradł jej portfel, w którym były dokumenty, karta bankomatowa oraz 10 złotych. Torebka z portfelem leżała na stoliku w jednym z pomieszczeń świetlicy osiedlowej na terenie miasta. Następnie skradzioną kartą kilkukrotnie ktoś płacił za zakupy w kilku różnych sklepach. Powiadomieni o tym policjanci Wydziału Patrolowo Interwencyjnego zamojskiej komendy natychmiast pojechali do jednego ze sklepów, gdzie dokonywane były transakcje. Zatrzymali tam 37-latka z Zamościa, który płacił za towar skradzioną kartą. Podejrzany trafił do policyjnego aresztu.

Jak się okazało to on dokonał zgłoszonej policjantom kradzieży portfela. 37-latek tego samego dnia ukradł także portfele innym mieszkańcom naszego powiatu. W obu przypadkach portfele z dokumentami pozostawione były przez pokrzywdzonych w niezamykanych na klucz pomieszczeniach obiektów użyteczności publicznej. I w tych przypadkach skradzionymi kartami 37-latek płacił za zakupy.

Policjanci z zamojskiego Wydziału Kryminalnego wykonując czynności procesowe z udziałem zatrzymanego ustalili, że 37-latek również kilka dni wcześniej dokonał trzech kradzieży portfeli. Portfel zabrał między innymi mieszkańcowi Biłgoraja, który remontując wspólnie z kolegami instalację gazową w bloku na jednym z zamojskich osiedli pozostawił plecak z portfelem w pomieszczeniu socjalnym. W portfelu było 200 złotych, karta bankomatowa oraz karta-klucz do samochodu. Pokrzywdzony poniesione straty oszacował na kwotę 880 złotych. Tego samego dnia 37-latek ukradł także portfel należący do mieszkanki Zamościa, w którym było 700 złotych, 600 Euro, dowód osobisty oraz karta bankomatowa. Kradzieży dokonał na terenie jednej z placówek oświatowych na terenie miasta. I w tym przypadku torebkę z portfelem pokrzywdzona zostawiła w pomieszczeniu, do którego mógł wejść każdy. Zgromadzone przez policjantów dowody świadczyły o tym, że 37-latek także w minionym miesiącu kradł portfele. Czynów tych dokonał dwukrotnie. Również i w tych przypadkach na miejsca kradzieży wybierał niezabezpieczone pomieszczenia w różnych obiektach na terenie miasta, w których pokrzywdzeni bez nadzoru zostawiali portfele w torebkach lub w kieszeniach kurtek. Później przełamując zabezpieczenia skradzionych kart płatniczych przy ich użyciu 37-latek wypłacał lub próbował wypłacić pieniądze z bankomatów.

37-latek usłyszał zarzuty kradzieży portfeli z dokumentami oraz kradzieży 7 kart płatniczych Zarzuty dotyczyły też dokonania 12 kradzieży z włamaniem na konta pokrzywdzonych poprzez płatności zbliżeniowe kartą lub wypłaty z bankomatów na terenie Zamościa. 37-latek odpowie także za 8 usiłowań kradzieży z włamaniem, gdzie transakcje nie doszły do skutku z wagi na odrzucenie przez bank. Policjanci odzyskali również część utraconych przez pokrzywdzonych kart i dokumentów.

Pokonanie zabezpieczeń elektronicznych karty płatniczej traktowane jest zgodnie z prawem jak kradzież z włamaniem. Ten, kto dopuszcza się takiego czynu podlega karze pozbawienia wolności do lat 10. Za kradzież cudzej rzeczy ruchomej lub też karty uprawniającej do podjęcia pieniędzy z automatu bankowego grozi natomiast kara pozbawienia wolności do lat 5. Natomiast kradzież dokumentu stwierdzającego tożsamość innej osoby to odpowiedzialność karna w wymiarze do 2 lat pozbawienia wolności

Źródło: starszy aspirant Dorota Krukowska – Bubiło

- reklama-
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments