Czytelnicy pytają prawnik odpowiada

0
535
- reklama-

Prawnik opowiada… 

Komu przysługuje renta rodzinna, a kto ma prawo do renty socjalnej? 

Warunki nabycia prawa do emerytury i renty z tytułu niezdolności do pracy oraz renty rodzinnej określone zostały w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1440, ze zm.). Jak wyjaśnia Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej „prawo do renty rodzinnej jest prawem pochodnym wynikającym od uprawnień osoby ubezpieczonej do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy”. Oznacza to, że zgodnie z art. 65 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, prawo do renty rodzinnej przysługuje nie tylko w przypadku, gdy osoba zmarła miała już ustalone prawo do świadczeń, ale także wówczas, gdy osoba ta w chwili śmierci spełniała warunki do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy. Pdobne prawo należne jest rodzinie zmarłego, który w chwili śmierci pobierał zasiłek przedemerytalny, świadczenie przedemerytalne lub nauczycielskie świadczenie kompensacyjne (art. 66 ustawy o emeryturach i rentach z FUS), gdyż przyjmuje się, że w takich okolicznościach zmarły spełniał warunki do uzyskania renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Innymi słowy – podstawowym warunkiem otrzymania renty rodzinnej jest ustalenia prawa zmarłego do emerytury lub renty. Brak wymaganego okresu składkowego skutecznie wykluczy możliwość przyznania renty rodzinnej najbliższym zmarłego.

Kolejnym rodzajem pomocy jest renta socjalna przysługująca osobom, których niezdolność do pracy powstała przed ukończeniem nauki i w związku z tym osoby te nie miały możliwości uzyskania okresów składkowych i nieskładkowych niezbędnych do ubiegania się o rentę z tytułu niezdolności do pracy, co szczegółowo reguluje ustawa z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej (Dz. U. z 2013 r. poz. 982, ze zm.). Zgodnie z jej art. 4 renta socjalna przysługuje osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało alternatywnie:

  • przed ukończeniem 18. roku życia lub
  • w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej – przed ukończeniem 25. roku życia, albo
  • w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej.

O rentę socjalną mogą się więc ubiegać osoby pełnoletnie, które z uwagi na niezdolność do pracy powstałą przed podjęciem aktywności zawodowej, nie mają możliwości nabycia uprawnień do świadczeń z systemu ubezpieczenia społecznego. Podkreślić bowiem należy, że socjalna nie jest świadczeniem z systemu ubezpieczeń społecznych. Pomimo to, od 2003r. organem przyznającym i wypłacającym renty socjalne jest właściwa jednostka organizacyjna Zakładu Ubezpieczeń Społecznych bądź wyjątkowo inny organ emerytalno-rentowy, np. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Można nagrywać czy nie można? 

Dość często pytacie Państwo o możliwość nagrywania/utrwalania rozmów, wizyt w urzędach czy u lekarza.  Dyktafon czy kamera to współcześnie narzędzia będące w zasięgu niemalże każdego, kto posiada chociażby telefon komórkowy. Czy jednak każdy, bez żadnych ograniczeń może dokonywać rejestrowania i rozpowszechniania wizerunku osoby nagrywanej? 

Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych „rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej”, za wyjątkiem sytuacji, gdy osoba otrzymała umówioną zapłatę za pozowane, wówczas zezwolenie takie nie jest wymagane. Dalej ustawodawca zastrzegł, że „zezwolenia nie wymaga się m.in. od osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych (…)”. Innymi słowy – zgody nie musowo uzyskiwać wówczas, gdy:

  • wykonywany będzie wizerunek osoby powszechnie znanej;
  • wizerunek będzie wykonywany wtedy, gdy ta osoba będzie pełniła swoje funkcje publiczne.

Brak którejkolwiek z tych przesłanek oznacza, że bez zgody osoby nagrywanej nie wolno wykonywać jej wizerunku, mało tego, można zostać pociągniętym do odpowiedzialności zarówno karnej, jak i cywilnej. 

Tym samym, przykładowo lekarz czy policjant, pomimo iż wykonuje swój zawód pełniąc funkcję publiczną, to niekoniecznie musi być osobą znaną publicznie. Prawdopodobnie inne reguły rozpowszechniania wizerunku dotyczyłyby lekarza udzielającego świadczeń w mniejszej przychodni, rozpoznawalnego tylko przez niewielkie grono osób, a inne odnosiły się do lekarza, który mimo wykonywania swojego zawodu, jest szeroko rozpoznawalny ze względu na swoją doniosłą funkcję państwową.

Utrwalanie wizerunku należy odróżnić od jego rozpowszechniania. Są to dwie różne czynności. Nagrywanie i nieopublikowanie czyjegoś wizerunku nie wymaga zgody. Natomiast rozpowszechnienie wizerunku bez zgody, z zastrzeżeniem enumeratywnie wskazanych wyjątków w ustawie o prawach autorskich, jest niedozwolone.

Czy tak uzyskane nagranie może stanowić dowód w sprawie? Kodeks postępowania cywilnego zawiera regulację wprowadzającą tzw. zasadę swobodnej oceny dowodów przez sąd. Zgodnie z art. 233 § 1 KPC sąd „ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału”. W tym kontekście przedmiotem dowodu mogą być wszystkie fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 KPC), a także można posługiwać się środkami dowodowymi, nawet jeśli przepisy KPC nie wymieniają danego środka dowodowego (art. 309 KPC). Artykuł  308 § 1 KPC przewiduje wprost, że „sąd może dopuścić dowód z filmu, telewizji, fotokopii, fotografii, planów, rysunków oraz płyt lub taśm dźwiękowych i innych przyrządów utrwalających albo przenoszących obrazy lub dźwięki”. 

Czy muszę płacić alimenty na dorosłe dziecko? 

Alimenty to świadczenie pieniężne realizowane na rzecz osób fizycznych – krewnych w linii prostej, a więc zazwyczaj dzieci albo rodziców, wnuków, dziadków itp. Pamiętać jednak należy, że alimenty można uzyskać również od innych krewnych, jeśli nie jest możliwe ich otrzymanie od najbliższych. Jedynym warunkiem starania się o alimenty jest udowodnienie, że osoba, która o nie się stara cierpi niedostatek. Wyjątek stanowi relacja rodzic-dziecko, jeśli dzieci są małoletnie, to rodzice mają obowiązek łożyć na ich utrzymanie.

Czy osiągnięcie pełnoletności przez dziecko powoduje ustanie obowiązku alimentacyjnego? 

Alimenty mają na celu wsparcie finansowe dziecka, które samo nie ma możliwości utrzymania się i nie ważne jest tutaj w jakim dziecko jest wieku. Przykładowo jeśli dziecko ma już 18 lat, ale wciąż się uczy i nie ma żadnych źródeł dochodu, rodzicie powinni łożyć na jego utrzymanie. Głównym czynnikiem decydującym o tym, czy dziecku wciąż należą się alimenty, jest sytuacja materialna dziecka. Po osiągnięciu pełnoletności dziecko będzie musiało wykazać, że niemożność samodzielnego utrzymania się nie jest spowodowana jego winą, a np. czynnikami obiektywnymi (czyli np. tym, że się uczy). 

Rodzic ma obowiązek alimentacyjny wobec pełnoletniego dziecka, jeżeli: 

– dziecko uczy się zawodu,

– dziecko jest chore i nie jest w stanie się utrzymać.

– dziecko ma pracę, ale nie jest w stanie samo się utrzymać. 

Zwolnienie z obowiązku alimentacyjnego może nastąpić gdy dziecko ma własny majątek i jest w stanie samodzielnie się utrzymywać. Jeśli dziecko się uczy i jest pełnoletnie, to rodzice nie mogą domagać się, żeby dziecko podjęło pracę zamiast studiów. Nie mogą też zaprzestać płacenia alimentów.

Obowiązek alimentacyjny nie jest ograniczony żadnym terminem. Można uchylić się od płacenia alimentów, jeśli osoba zobowiązana wykaże, że taka pomoc finansowa spowoduje nadmierny uszczerbek finansowy dla niej, albo też, jeśli udowodni, że dziecko nie chce się usamodzielnić. Warto jednak pamiętać, że nawet w przypadku bardzo niskich dochodów rodziców, nie będą oni automatycznie zwolnieni z obowiązku alimentacyjnego. Jeśli dziecko jest pełnoletnie, a chce się dalej uczyć, to rodzice muszą dziecko utrzymywać.

Składki w przedszkolu/szkole – czy jest obowiązek ich płacenia? 

Problem który pojawia się wraz z początkiem roku szkolnego, a później roztrząsany jest na każdym zebraniu, spotkaniu itp. – składka na przybory szkolne, papier ksero, ręcznik papierowy, radę rodziców. Wraz z zakończeniem pierwszego semestru w szkołach znowu powraca. Rodzicie często pytają czy faktycznie mają obowiązek opłacania tych wcale nie małych składek. Pomijając zasadniczość zbierania powyższych składek przeanalizujmy prawne regulacje odnoszące się do problemu. 

Zgodnie z art. 10 ustawy Prawo oświatowe organ prowadzący szkołę/przedszkole (w przypadku placówek publicznych będzie to gmina) odpowiada za jej działalność i ustawowo zobligowany jest m.in. do zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki w placówce, jak również wyposażenia placówki w pomoce dydaktyczne i sprzęt niezbędny do pełnej realizacji programów nauczania, programów wychowawczo-profilaktycznych, przeprowadzania egzaminów oraz wykonywania innych zadań statutowych. Oznacz to więc, że organ prowadzący placówkę, a NIE RODZICE dziecka, ma obowiązek zapewnienia środków higieny osobistej, artykułów biurowych czy zabawek wykorzystywanych w trakcie zajęć dydaktyczno-wychowawczych i opiekuńczych. Pobieranie dodatkowych opłat na zakup kredek i innych przyborów – tzw. „wyprawki” jest niezgodne z prawem. Rodzic powinien jedynie wyposażyć dziecko w przybory pozwalające na utrzymanie higieny osobistej np. buty na zmianę, chusteczki higieniczne, szczoteczkę i pastę do zębów. Osobą odpowiedzialną za właściwą organizację pracy przedszkola, w tym również zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pobytu dzieci w przedszkolu, jest bezpośrednio jego dyrektor.

Podobnie pod względem prawnym wygląda zobowiązywanie rodziców do wpłacania składki na Radę Rodziców. Z art. 84 ust. 6 ustawy Prawo Oświatowe wprost wynika, że składka ta jest dobrowolna, co oznacza, że ani złożona przez rodzica wcześniejsza deklaracja, ani presja nauczycieli czy dyrektora, ani tzw. „czarne listy” w sensie cywilnoprawnym nie mogą stanowić podstawy do występowania z roszczeniami o wpłatę wobec rodziców. Ja ze swej strony zachęcam wszystkich Rodziców do wspierania nauczycieli i dyrekcji szkół w ich pracy, niemniej uważam też, że każdy powinien znać własne prawa.

Dr Ilona Hajscewicz-Zimek 

Kancelaria adwokacka 

Tel. 663 447 921, www.zamojskiprawnik.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments