Jechał “zygzakiem” krajową 74. Miał ponad 3,5 promila alkoholu.

0
231
fot. policja

37-latek kierując oplem w organizmie miał ponad 3,5 promila alkoholu. Stwarzając zagrożenie dla uczestników ruchu „zygzakiem” jechał drogą krajową numer 74. Zauważył to inny kierujący, który nie pozostał obojętny, zareagował i powiadomił służby. 37-latek za kierowanie w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.

W miniony weekend do dyżurnego zamojskiej komendy zadzwonił mężczyzna z informacją, że jadący przed nim kierowca opla prawdopodobnie jest pijany, jedzie „zygzakiem” całą szerokością drogi. Porusza się drogą krajową numer 74 w kierunku Hrubieszowa, w Miączynie skręcił na Grabowiec.

Dyżurny natychmiast zareagował wysyłając tam policjantów. W miejscowości Bereść policjanci z Miączyna zatrzymali do kontroli drogowej opisywany przez zgłaszającego samochód. Za kierownicą opla siedział 37-latek z gminy Grabowiec. Zgłaszający nie pomylił się, mężczyzna był kompletnie pijany. Policyjne badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 3,5 promila alkoholu. 37-latek został doprowadzony do Posterunku, gdzie wykonano z jego udziałem czynności procesowe. Wkrótce za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem.

źródło: KMP Zamość

 

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments