Pijany wjechał w drzewo i uciekł w pole. Policjantom tłumaczył, że… gonił złodzieja

0
252
fot. KPP Biłgoraj

Wczoraj wieczorem w miejscowości Gródki nietrzeźwy 34-latek jazdę zakończył na drzewie i oddalił się z miejsca zdarzenia. Mężczyzna policjantom tłumaczył, że … biegł za złodziejem, który ukradł mu samochód. 34-latek trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 20:00 w miejscowości Gródki w powiecie biłgorajskim. Policjanci zostali poinformowani o pojeździe, którego kierujący uderzył w drzewo a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia w kierunku pobliskich pól. Mundurowi na miejscu zastali rozbity samochód marki Citroen i natychmiast podjęli pościg za kierowcą. Po pokonaniu odległości około 1,5 kilometra zatrzymali w lesie rannego mężczyznę, którym okazał się 34-letni mieszkaniec gminy Turobin. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że biegł za złodziejem swojego samochodu. Jak się okazało był nietrzeźwy, miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.

Policjanci wykonali na miejscu zdarzenia czynności procesowe, zabezpieczyli ślady i ustalili świadków. 34-latek trafił do szpitala. Obecnie policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

Przypominamy, że za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Sąd może orzec w stosunku do nietrzeźwego kierowcy zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5 tysięcy złotych.

źródło: KPP Biłgoraj

Poprzedni artykułNajnowsze oferty staży z PUP Zamość
Następny artykułZAMOŚĆ: Dziury wyszły spod śniegu. Drogowcy zajęli się ich łataniem [ZDJĘCIA]
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments