Śmiertelne potrącenia pieszego!

4
3292

Zamojscy policjanci oraz prokuratura wyjaśniają przyczyny i okoliczności tragicznego wypadku drogowego. Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w m. Płoskie na DK-74. W wyniku potrącenia, śmierć poniósł 64-letni pieszy. Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność na drogach!

W sobotę około godziny 17:30 dyżurny zamojskiej komendy otrzymał informację o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na drodze krajowej nr 74 w podzamojskiej miejscowości Płoskie. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe.

Z wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego wynika, że kierujący volkswagenem, 30-letni mieszkaniec gm. Zamość, jadąc od Szczebrzeszyna w kierunku Zamościa, potrącił mężczyznę. 64-letni mieszkaniec gm. Zamość przechodził przez jezdnię w rejonie oznakowanego przejścia dla pieszych. Niestety mężczyzna zmarł na miejscu wypadku.

Badanie wykazało, że kierujący volkswagenem był trzeźwy. W czasie, gdy na miejscu wypadku pracowały służby ruch był zablokowany. Podróżujących tamtędy kierujących policjanci kierowali na zorganizowane objazdy.

Szczegółowe okoliczności i przebieg tego tragicznego zdarzenia pod nadzorem prokuratora badają zamojscy policjanci.

Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności na drodze, zwłaszcza w pobliżu przejść dla pieszych. Pamiętajmy, że w rejonie przejścia na jezdni w każdej chwili może pojawić się pieszy. Dlatego też kierujący powinni zwolnić i bacznie obserwować pobocze, dając sobie czas na bezpieczną reakcję.

D.K-B.

Źródło: KMP Zamość

68 162401 Śmiertelne potrącenia pieszego! 68 162402 Śmiertelne potrącenia pieszego!

4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adam

A lampy uliczne były zapalone ? Rano jak jadę do pracy to gasną o 6:35 czyli w godzinach porannego szczytu a wieczorem o 17:00 jeszcze nie świecą. Na tych zdjęciach też nie widzę zapalonych lamp nad przejściem. I CO ZNÓW WINNY KIEROWCA ?

Xyz

W tym miejscu akurat jest spalonych 5 lamp więc żadna nie świeci

Marcin

Czemu zawsze w takich przypadkach jest apel do kierowców. Czemu nie ma apeli do pieszych. Jadący samochód widać z daleka, a pieszego w ciemnym miejscu (jak na zdjęciach) bez kamizelki odblaskowej z kilkunastu bądź kilkudziesięciu metrów.

Anonimowo
Reply to  Marcin

to święta racja