Z promilami w rowie

0
856
Fot. KMP Zamość

Do trzech zdarzeń drogowym z udziałem pijanych kierowców doszło w miniony weekend na drogach powiatu zamojskiego. 48-latek mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu wjechał volkswagenem do rowu. Mniej szczęścia miał 44-letni kierowca motocykla, który został przewieziony do szpitala po tym jak w m. Bereść doprowadził do przewrócenia maszyny. Miał prawie 2 promile alkoholu. Nieco mniej, bo 1,5 promila miał 25-latek, który w m. Łabuński Pierwsze kierując fiatem zakończył jazdę w przydrożnym rowie.

W piątkową noc dyżurny zamojskiej komendy został poinformowany o tym, że w m. Zielone auto wpadło do lasu, są dwie osoby są poszkodowane i potrzebują pomocy. Skierowani na miejsce policjanci wstępnie ustalili, że kierujący volkswagenem, 48-letni mieszkaniec gm. Adamów, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu. Będąca na miejscu załoga karetki pogotowia udzieliła pomocy medycznej kierowcy i 19-letniemu pasażerowi. Prawdopodobną przyczyną utraty panowania nad pojazdem była nadmierna prędkość oraz stan psychofizyczny kierowcy.

Policyjne badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu. 48-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Usłyszał już zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym. Z policyjnego aresztu trafił do zakładu karnego. Okazało się, bowiem, że jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Warszawie Śródmieście celem odbycia kary ponad 2 lat pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko mieniu. – informuje Dorota Krukowska – Bubiło, rzecznik prasowy KM Policji w Zamościu

Również w sobotę  w m. Bereść doszło do wypadku z udziałem nietrzeźwego kierującego. Tym razem 44-latek z powiatu hrubieszowskiego kierując motocyklem m. Honda na łuku drogi stracił panowanie nad jednośladem, zjechał do przydrożnego rowu doprowadzając do przewrócenia motocykla. Załoga karetki pogotowia przewiozła 44-latka do szpitala. Policyjne badanie trzeźwości wykazało, że w jego organizmie było prawie 2 promile alkoholu. Mundurowi zatrzymali motocykliście prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny jednośladu. 44-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Kolejne zdarzenie drogowe z udziałem nietrzeźwego kierującego miało miejsce w niedzielny poranek na DK 17 w m. Łabuński Pierwsze. Stojący w przydrożnym rowie samochód m. Fiat 126 P zauważył kierowca innego pojazdu, który postanowił sprawdzić czy siedzący za kierownicą fiata mężczyzna nie potrzebuje pomocy. Po otwarciu drzwi samochodu wyczuł silną woń alkoholu, zawiadomił więc policję. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący fiatem 25-latem z Zamościa poruszał się w kierunku Łabuń i nagle zjechał do przydrożnego rowu.

Prawdopodobnie przyczyną była nietrzeźwość kierującego oraz stan techniczny pojazdu – na jednej z obręczy kół nie było bowiem opony. Policyjne badanie wykazało w organizmie 25-latka prawie 1,5 promila alkoholu. Kierujący został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie wykonano badanie retrospektywne. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem – podaje rzeczniczka zamojskiej policji

Policjanci wyjaśniają okoliczności weekendowych zdarzeń z udziałem nietrzeźwych kierowców i apelują o trzeźwość za kierownicą.

źródło: KMP w Zamościu

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments