Unieważniono przetarg na przebudowę tzw. zachodniej obwodnicy Zamościa

2
1637
screenshot Google Maps
GAIA

Miasto Zamość unieważniło przetarg na wykonawcę zadania pn. „Przebudowa drogi na odcinku około 5 km w ciągu drogi krajowej nr 74 od al. 1 Maja (most na rzece Łabuńka) do ulicy Szczebrzeskiej (granica miasta Zamość)”. Do wykonania zadania zgłosiły się dwie firmy, ale żadna z nich nie zaoferowała ceny, która mieściłaby się w limicie założonym przez miasto.

W wyznaczonym terminie wpłynęły dwie oferty, ale obie przewyższały kwotę 88.651. 238,94 zł, którą Miasto zamierzało przeznaczyć na realizację zamówienia. W związku z tym przetarg zostanie ogłoszony po raz drugi. Przed ogłoszeniem, przeanalizowany zostanie pogram funkcjonalno-użytkowy oraz koncepcja przebudowy pod kątem możliwości wprowadzenia zmian, które obniżą wartości inwestycji. – informuje zamojski magistrat.

Przebudowa tzw. zachodniej obwodnicy Zamościa obejmie odcinek drogi krajowej nr 74 – od al. 1 maja (most na Łabuńce), przez Dzieci Zamojszczyzny aż do granic miasta na końcu ulicy Szczebrzeskiej (okolice „Rolniczaka”). Powstanie tu ponad 5 km 400 metrów nowoczesnej dwupasmówki z rondami w miejscu dotychczasowych skrzyżowań.

Inwestycja zostanie zrealizowana dzięki środkom z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. PRIORYTET: IV Infrastruktura drogowa dla miast. DZIAŁANIE: 4.2 Zwiększenie dostępności transportowej ośrodków miejskich leżących poza siecią drogową TEN-T i odciążenie miast od nadmiernego ruchu drogowego.

Projekt miasta został sklasyfikowany na bardzo wysokim, 4. miejscu. Dzięki temu uzyskano 100 proc. wnioskowanego wsparcia, dokładnie 81 867 760 zł. Całkowity koszt inwestycji wyniesie ok. 96 mln zł.

- reklama-
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zbyszek

a nie lepiej poczekać rok albo dwa zebrać większą pulę pieniędzy i wtedy zrobić od podstaw na wysokim poziomie aby po 2 latach nie trzeba było od razu poprawiać.

Mieszkaniec

Do Zbyszka.
Tak się nie da. Z kwartału na kwartał ceny się zmieniają idzie wszystko do góry, a z roku na rok stawki r-g ida do góry. Z resztą za rok mogliby nie mieć dofinansowania. Problem wynika z dyktowania cen przez wykonawców i zaniżonych kosztorysów inwestorskich