Lubelskie na liście biedy w Europie. Co na to nasi parlamentarzyści i Europarlamentarzyści?

1
885

W Polsce tylko jedno województwo przekroczyło średni poziom PKB na mieszkańca liczony dla krajów Unii Europejskiej (mierzony parytetem siły nabywczej pieniądza). Natomiast wśród najbiedniejszych regionów Wspólnoty jest aż pięć z Polski.

 Najnowsze kompletne dane (za 2016 r.) opublikował Eurostat. Rozpiętość we Wspólnocie jest bardzo duża – od 29 do 611 proc. PKB na mieszkańca.

Najbogatszy region w Unii Europejskiej to Inner London – West w Wielkiej Brytanii. PKB na jednego mieszkańca wynosi tam 611 proc. średniej unijnej.

Na kolejnych miejscach znajdują się Luksemburg (257 proc.), region Southern & Eastern w Irlandii (217 proc.), stołeczny region Brukseli w Belgii (200 proc.) i Hamburg (również 200 proc.).

Wysoką lokatę zajmują także stołeczne regiony Bratysławy i Pragi. W pierwszym PKB na mieszkańca wynosi 184 proc. średniej UE. Natomiast stolica Czech osiągnęła wartość 182 proc.

Łącznie aż 19 regionów przekroczyło poziom 150 proc. średniej unijnej.

Najbiedniejsze regiony UE

Najbiedniejszym we Wspólnocie jest bułgarski region Severozapaden – PKB na mieszkańca stanowi tam 29 proc. średniej unijnej. Kolejne miejsce zajmuje francuska Majotta (33 proc.). Następne w kolejności są jednostki administracyjne w Bułgarii i Rumunii.

Na 14. miejscu znalazło się jednak województwo lubelskie (47 proc.), a 15. miejsce okupują Podlasie i Podkarpacie (po 48 proc.). O punkt procentowy więcej wynosi poziom PKB w woj. świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim.

Najbogatsze polskie regiony

Z polskich województw najbogatsze jest Mazowsze – PKB na mieszkańca wynosi 109 proc. średniej UE. Oczywiście statystyki zawyża tu Warszawa. Eurostat nie publikuje jednak danych dla samej stolicy, co utrudnia porównanie jej chociażby z Bratysławą i Pragą.

Kolejne są: Dolny Śląsk (76 proc.), Wielkopolska (75 proc.) i województwo pomorskie (66 proc.).

Źródło: businessinsider.com.pl Foto: Shutterstock

 

 

 

 

 

 

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo

Tytuł dobry ale pytanie skierowane powinno być do tych, którzy niemal stałe rządzili na Lubelszczyźnie a do dzisiaj rządzą w Sejmiku Województwa Lubelskiego dysponując środkami unijnymi. Gdy PiS przejmował władzę w kraju na terenie województwa lubelskiego było tylko 80 km dróg ekspresowych. Dla porównania w województwie podkarpackim takich dróg było 175 km , w warmińsko – mazurskim 160 km a w województwie dolnośląskim 370 km. Znamy też nazbyt często tragiczny stan drog wojewódzkich, gminnych i powiatowych. Podobnie źle było z inwestycjami na kolei i w innych prorozwojowych kierunkach. Skąd więc miał się brać rozwój ? Inwestorzy omijali szerokim łukiem zapomniany przez władze region.
Wyglada na to, że PSL rozpoczynając na terenie Lubelszczyzny kampanię samorządową o tym zapomniał, albo nie ma wstydu.
Ale będzie lepiej dzieki nareszcie dobrej, gospodarczej polityce państwa polskiego. W jej ramach rozpoczeto liczne inwestycji także na terenie województwa lubelskiego np. aktualnie dzieki decyzji rzadu PiS w budowie jest u nas 360 km dróg ekspresowych. Czekamy na inwestorów, zdynamizowanie działalności gospodarczej mieszkańców regionu, którzy bedą mogli korzystać z nowoczesnej infrastruktury drogowej i kolejowej.