reklamapielgrzymka provident yamahaszkola

Czas wracać. Hiszpańska Primera Division kończy wakacje i szykuje się do kolejnego sezonu. Bukmacherzy do sezonu wydają się być już przygotowani i wytypowali swoich faworytów do mistrzostwa i spadku. Jak zwykle rozgrywki w tej lidze upłyną pod dyktando Realu i Barcy – i to rywalizacja pomiędzy tymi zespołami jak zawsze budzić będzie największe emocje.

 

Hiszpanie rozpoczynają tegoroczne rozgrywki Primera Division 16 sierpnia. W 10. kolejce będziemy natomiast świadkami pierwszego w tym sezonie Gran Derbi, które zostanie rozegrane na Camp Nou w Barcelonie. Rywalizacja Realu z Barceloną to wciąż największe święto Primera Division, ale poza rywalizacją tych dwóch ekip czeka nas też sporo innych ciekawych meczów. Do walki o mistrzostwo kraju z pewnością będziecie chciało włączyć się Atletico Madryt. Mimo straty na rzecz Dumy Katalonii swojej gwiazdy – Antoine’a Griezmanna – podopieczni Diego Simeone chcą bić się o najwyższe cele. Pomóc może w tym m.in. nowy nabytek klubu – Joao Felix, za którego Atletico zapłaciło aż 126 mln euro. 

Bukmacherzy w swojej ofercie udostępniają już możliwość wnoszenia zakładów na przyszłego mistrza Hiszpanii. Zdaniem bukmacherów tylko trzy wspomniane przed chwilą kluby mają realne szanse na zdobycie mistrzostwa w nadchodzącym sezonie. Poniżej przedstawiamy prognozy kilku legalnych bukmacherów – im niższy kurs na dane rozstrzygnięcie tym bardziej według bukmachera jest ono prawdopodobne.

Bukmacher Fortuna ocenia szanse na wywalczenie mistrzostwa przez FC Barcelonę na 1.58, Real Madryt na 2.80 a lokalnego rywala Królewskich – Atletico – na 14. Duża dysproporcja? Czwarta w kolejce Valencia pozwala zarobić w stosunku 100 do 1 w przypadku triumfu w LaLiga! Podobne nastroje panują również w Forbecie i PZBuku. Pierwszy z bukmacherów dla osób chętnych na obstawienie mistrzostwa Hiszpanii wystawił kursy: 1.60 na Barcelonę, 2.65 na Real oraz 13.00 na Atletico. Z kolei PZBuk szanse ocenia w stosunku: 1.60 – 2.60 – 13.

Walka o 4. miejsce w LaLidze to kolejny smaczek całego sezonu. Możliwość gry w Lidze Mistrzów jest kusząca i wiele ekip chciałoby się tam znaleźć, a jak pokazuje miniony sezon – gdy blisko celu było Getafe – i Ci mniejsi mają na to szansę. Ostatecznie lepszy finisz miała Valencia i jak pokazują bukmacherskie kursy, to właśnie ta ekipa ma największe szanse ulokować się tuż za podium również i w tym sezonie. Na miejsce w TOP4 dla Nietoperzy bukmacher Fortuna oferuje kurs 2.30, natomiast PZBuk 2.40. Bukmacher Forbet również widzi w Valencii faworyta do awansu do LM – kurs 2.15.

Ciekawie wygląda też oferta bukmacherów dotycząca poszczególnych piłkarzy. Forbet proponuje zakład o zdobycz bramkową w sezonie Edena Hazarda. Jeśli nowa gwiazda Realu strzeli przynajmniej 19 goli – możemy podwoić swój wkład (kurs 2.00). Przy minimum 25 trafieniach wystawiony kurs to już 7.00. Pytanie tylko na ile nowy nabytek będzie bramkostrzelny? Póki co Hazard rozczarowuje na początku przygody z Realem. Jak zresztą cała drużyna – o chaos obwinia się też Zinedine’a Zidane’a. To nie sprzyja indywidualnym popisom zawodników.

Faworytem do korony króla strzelców jest bez wątpienia Leo Messi, który wraz z Cristiano Ronaldo oraz Virgil van Dijkiem został właśnie nominowany do finałowej trójki plebiscytu UEFA na najlepszego zawodnika sezonu 2018/19. Wszyscy bukmacherzy dają Messiemu zdecydowanie największe szanse na zdobycie korony króla strzelców w Hiszpańskiej LaLiga. Kto mógłby zagrozić Messiemu? Klubowi koledzy – Griezmann i Suarez to najczęściej wymieniane nazwiska. Również gracze największego rywala Barcy – Jović, Hazard i Beznema są wśród potencjalnych kandydatów, choć ich sukces byłby już bardziej opłacalny dla obstawiających, a co za tym idzie jest on nieco mniej prawdopodobny w ocenie bukmacherów.

Na koniec jeszcze kwestia utrzymania w Primera Division. PZBuk ocenia że to Mallorca (1.71), Granada (2.25), Valladolid (2.40) oraz Osasuna i Alaves (po 2.80) są głównymi kandydatami do spadku. Podobnie zresztą widzą to bukmacherzy Fortuna i Forbet – tu kursy są do siebie bardzo zbliżone. Ryzykanci mogą postawić na spadek Barcelony – bukmacher Fortuna zapłaci w takim przypadku w stosunku 3000 do 1. Potraktujmy to jednak jako czyste science fiction.

Gra u bukmacherów uzależnia, dozwolona jest dla osób pełnoletnich. Obstawiając u nielegalnych bukmacherów narażasz się na wysoką grzywnę. Fortuna, PZBuk oraz Forbet to legalni bukmacherzy, posiadający zezwolenia wydane w Polsce.

Materiał powstał przy współpracy z partnerem

 

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here