Koń wpadł do piwnicy. Wydobycie go stamtąd nie było proste

0
565
-reklama-provident sepator yamahaszkola

Do nietypowej interwencji wezwani zostali we wtorek (15 października) zamojscy strażacy. Musieli oni wydobyć konia, który wpadł do piwnicy budynku gospodarczego. Uwolnienie zwierzęcia nie było proste.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Sitaniec Kolonia we wtorek, 15 października ok. godz. 18. Biegający swobodnie po podwórku koń wbiegł do spichlerza, w którym znajdowało się zabezpieczone deskami wejście do piwnicy. Deski pod ciężarem konia załamały się, powodując jego wpadniecie.

Nie było możliwości wydobycia zwierzęcia przez właz. Przed przyjazdem służb ratowniczych, właściciel posesji z wykorzystaniem koparki odkopał część fundament budynku i podjął próbę rozkucia jego części. Działania okazały się jednak nieskuteczne. Strażacy z wykorzystaniem piły do betonu przecięli fundament budynku, następnie z wykorzystaniem młota udarowego wykonali przejście, przez które wyprowadzono konia. –  relacjonuje mł. bryg. Andrzej Szozda, oficer prasowy KM PSP w Zamościu.

Na miejsce działań wezwano weterynarza, jednak zwierzę nie wymagało jego pomocy.

Reklamy

W akcji trwającej niespełna 2 godziny wzięły udział 2 zastępy (7 ratowników) z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej w Zamościu. 

-reklama-

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj