Zniknęła tablica pamiątkowa z zamojskiej starówki

13
423

Dzisiaj  13 marca, w godzinach porannych zdemontowano tablicę pamiątkową upamiętniającą miejsce urodzenia Róży Luksemburg. Tablica pamiątkowa znajdowała się od 1966 w podcieniu kamienicy przy ul. Staszica 37. Jak podaje Zamościopedia, błędnie ustalono miejsce urodzenia R. Luksemburg. Rodzina Luksemburgów posiadała skromną posesję przy ulicy Kościuszki 7A (przylega do tzw. „Generałówki”)

Róża Luksemburg, właśc. Rozalia Luxenburg (ur. 5 marca 1871 w Zamościu, zm. 15 stycznia 1919 w Berlinie) – działaczka i ideolog polskiej i niemieckiej socjaldemokracji.

Dom przy ulicy Staszica 37 w Zamościu, gdzie jak błędnie ustalono przyszła na świat Róża Luksemburg

Z pochodzenia Żydówka, była najmłodszym z pięciorga dzieci kupca Eliasza Luxenburga i Liny z domu Loewenstein. Nazwisko Luksemburg to wynik błędu urzędnika. W dzieciństwie na ponad rok przykuła ją do łóżka choroba biodra. Leczono ją nieprawidłowo i przez resztę życia Róża Luksemburg wyraźnie kulała.

W 1874 rodzina przeniosła się do Warszawy. Tam Róża Luksemburg ukończyła w 1887 II Warszawskie Żeńskie Gimnazjum. Jeszcze jako uczennica wstąpiła do kółka młodzieżowego związanego z Pierwszym Proletariatem.

Działalność polityczna

Róża Luksemburg (1895)

W 1889 wyjechała z Warszawy do Zurychu. W Szwajcarii studiowała filozofię, ekonomię i prawo, obroniła doktorat na temat rozwoju przemysłowego Królestwa Polskiego (ze szczególnym uwzględnieniem włókiennictwa w Łodzi) i poznała emigrantów rosyjskich – Gieorgija Plechanowa, Aleksandrę Kołłontaj, Pawła Akselrodaoraz Leona Jogichesa, z którym pozostawała w bliższym związku przez 20 lat.

Początkowo w PPS, od 1893 wraz z Jogichesem założyła partię Socjaldemokracja Królestwa Polskiego (SDKP) przekształconą w 1900 w Socjaldemokrację Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL). Redagowała w Paryżu organ partyjny „Sprawa Robotnicza”.

Róża Luksemburg (1907)

Od 1898 przebywała w Niemczech, a chcąc uzyskać obywatelstwo niemieckie, wyszła za mąż za niemieckiego anarchistę Gustawa Lubecka. Należała do przywódców Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) i uczestniczyła w obradach II Międzynarodówki. W 1903 mieszkała w Poznaniu, w domu przy obecnej ul. Augustyna Szamarzewskiego 21. W 1904 spędziła trzy miesiące w więzieniu za obrazę cesarza Wilhelma II w publicznym przemówieniu.

W 1905 wróciła do Królestwa Polskiego, posługując się fałszywym paszportem, by pomóc w organizowaniu akcji skierowanych przeciw rosyjskim władzom. Aresztowana przez carską policję i więziona. Członkowie SPD przekupili rosyjskich urzędników i Róża Luksemburg wyszła na wolność za kaucją. W latach 1905–1906 uczestniczyła w rewolucji w Warszawie i Petersburgu. W 1906 przez kilka miesięcy więziona była w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Od 1907 prowadziła działalność w Niemczech, lansując koncepcję masowych strajków jako drogi dla rewolucji i obalenia kapitalizmu przemocą. Napisała Strajk masowy, partia i związki zawodowe (wyd. pol. 1959). Pracowała w „Vorwärts” („Naprzód”), organie prasowym SPD.

W 1912 wydała podręcznik ekonomii. W 1914 opublikowała pracę Akumulacja kapitału (podtytuł Przyczynek do ekonomicznego objaśnienia imperializmu, wyd. pol. 1963).

W latach 1907–1914 prowadziła wykłady z ekonomii politycznej w Szkole Partyjnej SPD, co zapewniało jej stałe środki utrzymania. W sporze w łonie SDPRR (Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza Rosji) poparła stronę mienszewikówprzeciwko bolszewikom Włodzimierza Lenina. Później po rewolucji w Rosji krytykowała strategię Lenina i przestrzegała przed niebezpieczeństwem dyktatury[1][2].

W 1914 współtworzyła tajny Związek Spartakusa, który ujawnił się 1 maja 1916 roku, po czym została aresztowana za działalność antypaństwową. Była więziona m.in. w więzieniu we Wronkach i we Wrocławiu. W październiku 1918 roku wyszła z więzienia. W roku 1918 była współzałożycielką Komunistycznej Partii Niemiec (KPD), przekształconej z Ligi Spartakusa[3].

Śmierć i proces zabójców

Pomnik Luksemburg w Berlinie, nad Landwehrkanal (2005)

15 stycznia 1919 wraz z Karlem Liebknechtem i Wilhelmem Pieckiem (który zdołał zbiec) została pojmana w Wilmersdorfie po udziale w powstaniu robotniczym, które objęło tzw. dzielnicę prasową w Berlinie. Policja przekazała więźniów członkom Freikorpsu, którzy po przesłuchaniu pobili, a następnie strzałem z pistoletu w skroń zamordowali Różę Luksemburg. Jej zwłoki wrzucono do Landwehrkanal[4][3], gdzie odnaleziono je dopiero 1 lipca tego samego roku.

Spośród postawionych później w stan oskarżenia morderców Otto Wilhelm Runge oraz Heinz von Pflugk-Hartung zostali skazani na nieznaczne kary więzienia, zaś Hermann Souchon po przedłużającym się procesie nie został ukarany, a po przejęciu władzy przez hitlerowców objęła go amnestia. Mocodawcy morderców nigdy nie byli sądzeni. Przywódca grupy oprawców, Waldemar Pabst, w obawie przed aresztowaniem zbiegł po II wojnie światowej do Szwajcarii, skąd jednak wrócił po jakimś czasie do Niemiec. Jak twierdził w 1962 w wywiadzie dla tygodnika „Spiegel”, morderstwa dokonano z polecenia socjaldemokratycznego ministra wojska, Gustava Noskego, zaś w krycie sprawców zaangażował się sam prezydent Ebert.

Źródło: Wikipedia i Zamościopedia

13 KOMENTARZE

  1. Róża mi imponuje od dziecka, choć od dziecka jestem antysystemowcem, imponuje mi bo zrobiła doktorat jako jedna z pierwszych kobiet, bo poparła Polaków i postawiła się Caratowi (mało kto o tym wie), bo była niezłomna w swych dążeniach, odwaga i siła, to jest smutne, bo ona ma również polskie korzenie i jest znana na cały świat

  2. Z poglądami i ideologią Róży Luksembur (przeciwniczka niepodległości Polski!) można i nawet trzeba się nie zgadzać, ale jednak przeciwstawiała się bolszewikom i jest współtwórczynią niegłupiej ideologii obecnej niemieckiej SPD (choć sam mam zastrzeżenia, ale to noprmalne…)! Zartem???? To jest ten sam mechanizm, co pozwala mi rozumieć, by na przykład była ulica Wiesława Chrzanowskiego czy Romana Dmowskiego, z którymi diametralnie się nie zgadzałem!!! Ale oni głupi nie byli! A PiS głupi jest!!!!

    • jest to nieprawda, Rosa opowiedziała się za prawem Polaków do niezawisłego państwa i za tą agitację trafiła do carskiego więzienia, była absolutnie antypaństwowa w swej ideologii z wyjątkiem poparcia dla Polaków właśnie, proszę poszperać, też mnie to zdziwiło

  3. Porzuciłbym nadzieję na to, że tablica zostanie umieszczeona przy ul. Kościuszki czy gdziekolwiek w Zamościu. „Historycy” z IPN udowodnią ponad wszelką wątpliwość, że Róża Luksemburg nie mogła się urodzić w Polsce, bo u nas rodzili się wyłącznie prawicowi patrioci. Nawiasem mówiąc, będąc w Berlinie, natknąłem się na pomnik w miejscu śmierci Róży Luksemburg, obejrzałem pomniki Karola Marksa i Fryderyka Engelsa, dotarłem także do ogromnego pomnika żołnierzy radzieckich nieopodal Reichstagu. O dziwo, nikt tam nie myśli o burzeniu tych śladów przeszłości w przeciwieństwie do naszych retuszerów historii.

    • ale ulicę Klary Zetkin w Berlinie usunęli! choć ta kobieta też zasłużyła na pamięć, feministka, pacyfistka, zbiegła do sowieckiej Rosji i została przez Stalina skazana na ostracyzm

  4. Co jak co przyjechali do mnie młode niemce i w pierwszej kolejności pytali gdzie mieszkała Róża . Zoo ,parki itd . mieli w nosie ale tablicę tą skutą musiałem pokazać .

  5. Przecież to historia naszego miasta! Mam nadzieję, że tablica została zdjęta tylko po to aby powiesić ją na właściwym miejscu (czyli na ul. Żeromskiego).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here