Zamość: Nowoczesne centrum przesiadkowe ma być gotowe do końca roku!

0
41
Wizualizacja: Architektoniczna Pracownia Projektowa – mgr inż. Liliana Fijołek-Jędruszczak

Zamość, tak jak inne miasta, już niebawem będzie miał swoje miejskie centrum przesiadkowe. Inwestycja ma na celu ulokowanie przystanków różnych środków transportu w jednym miejscu, co umożliwi podróżnym dogodne i szybkie przesiadki. Hub komunikacyjny powstanie przy ul. Peowiaków, w okolicy przystanku kolejowego „Starówka” i integrować będzie transport publiczny: miejski, PKP, BUS, samochody osobowe i rowery. Wczoraj (10 maja) Prezydent Andrzej Wnuk podpisał umowę z wykonawcą inwestycji. Przedsiębiorstwo Robót Drogowych na realizację zadania ma czas do końca tego roku.

Inwestycja obejmuje wykonanie remontu ulicy Peowiaków od Ronda Rady Europy do skrzyżowania z ul. Partyzantów wraz z przebudową istniejących zatok autobusowych, budowę parkingu w systemie „Park&Ride” (który będzie służyć będzie integracji i tworzeniu przejazdów łączonych samochód-kolej-MZK-rower-BUS), budowę ścieżki rowerowej oraz utworzenie miejsca do ładowania samochodu elektrycznego.

Powstaną trzy wiaty przystankowe. Wiata I będzie pełnić funkcję przystanku dla obsługi ruchu pasażerskiego busów z otwartą poczekalnią, przechowalnią bagażu w formie skrytek bagażowych, miejscem na automaty spożywcze oraz z toaletą automatyczną. Wydzielono w niej strefy do zadaszonego przechowywania rowerów oraz przeznaczono miejsce na paczkomaty.

Wiata II będzie pełniła funkcję dla przystanku dla obsługi ruchu pasażerskiego autobusów z otwartą przechowalnią. Część wiaty przeznaczona będzie na wypożyczalnię roweru miejskiego z sezonowym serwisem i miejscem do ładowania pojazdów elektrycznych.

W wiacie III znajdować będzie się przechowalnia indywidualnych rowerów oraz zewnętrzne stojaki rowerowe.

Cały obiekt będzie monitorowany. Koszt inwestycji to blisko 6 mln zł. Nowoczesne centrum przesiadkowe ma być gotowe do 31 grudnia 2018 r.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here