Weronika Biesiaga i Aleksandra Dziekan – wernisaż w Zamojskim Domu Kultury

0
1032
reklama Wybory Zawiślak

W holu Zamojskiego Domu Kultury można oglądać wystawę malarstwa dwóch uczennic III klasy zamojskiego Liceum Plastycznego – Weroniki Biesiagi i Aleksandry Dziekan Wystawa powstała z inicjatywy nauczycielki rysunku i malarstwa – Doroty Jasek i dzięki uprzejmości Dyrekcji Zamojskiego Domu Kultury – instytucji szczególnie przyjaznej młodym twórcom.

 

Na wernisażu, który odbył się w środę -18 maja – głos zabrały obie autorki prac, dziękując za możliwość zorganizowania wystawy i kierując swe dalsze słowa przede wszystkim do koleżanek i kolegów z Plastyka. W bardzo osobistej wypowiedzi Ola podkreśliła, że wspaniałość sztuki, której może się tu w szkole nauczyć polega na tym, że „swoimi pracami można kogoś poruszyć, skłonić do refleksji, oderwać od codziennych problemów”. Bo artyści – jej zdaniem – to tacy „lekarze dusz”. „Wy też możecie robić takie rzeczy” – powiedziała. „Trzeba mieć świadomość, żeby robić to z dużą wrażliwością, bo w świecie, w którym żyjemy wrażliwości – niestety – jest coraz mniej, więc wykorzystajmy ten nasz talent, bo jego posiadanie to duży zaszczyt” – zakończyła Ola, zapraszając wszystkich do oglądania wystawy.

 

Tematami prac są martwa natura i postać, czyli te motywy, z którymi najczęściej uczniowie „mierzą się” na zajęciach rysunku i malarstwa. Można powiedzieć, że dziewczęta kształtują powoli swój własny styl. Weronika jest „staranna i bardziej realistyczna” niż Ola. „Portret Jana Mielcarka”, namalowany z okazji setnych urodzin, przyciąga widza swym wyjątkowym wyrazem. Choć model nie był znany osobiście, malując
z wykorzystaniem fotografii, przyszła artystka doskonale oddała nie tylko fizjonomię, ale także psychikę portretowanego. Ciemne tło tworzy tu specyficzny klimat – nastrój powagi i ciszy. Elementy martwej natury – które wyłaniają się z podobnego ciemnego tła – są tak materialne, że ma się ochotę dotknąć. Ola trochę inaczej postrzega świat i pokazuje go z nieco większą ekspresją przyznając, że jej paleta jest „krzykliwa” i nasycona, a faktura bardziej wyrazista niż u koleżanki. 
O rozwijającym się talencie świadczą nagrody i wyróżnienia Kilka dni temu Ola zdobyła wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie „Pejzaże miast – Mosty”, organizowanym przez Liceum Plastyczne w Opolu. Natomiast Weronika otrzymała w ubiegłym roku m.in. dwa wyróżnienia (w kategoriach rysunek i malarstwo) w Ogólnopolskim Przeglądzie Klas Młodszych w Koszaline. Mamy nadzieję, że tych wyróżnień będzie coraz więcej. „Nie zapominajcie o tym, po co chodzicie do tej szkoły i dlaczego chcieliście tu być” – takie przesłanie przekazała Ola swoim młodszym kolegom, którzy słowa te powinni wziąć sobie „do serca”.

Izabela Winiewicz-Cybulska

fot. Paweł Malczenko

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here