Powstało przejście dla pieszych 3D

13
1112

Pod koniec minionego roku pisaliśmy o pomyśle utworzenia trójwymiarowego przejścia dla pieszych. Inicjatywę w tym zakresie wykazał Andrzej Trusek, który na co dzień ma do czynienia z zagadnieniami bezpieczeństwa w ruchu drogowym pieszych oraz kierowców.

Nie jest to pierwsza inicjatywa Andrzeja Truska, zmierzająca do poprawy bezpieczeństwa i widoczności pieszych na naszych drogach. Jesienią ubiegłego roku, zamojska drogówka otrzymała pół tysiąca kamizelek odblaskowych.

Pierwsze przejście dla pieszych z wykorzystaniem iluzji optycznej w Zamościu, właśnie powstało. Jest to testowe przejście 3D na drodze wewnętrznej. Kierowcy spotkają je w pobliżu Krytej Pływalni. Jest to drugie tego typu przejście w Polsce. Pierwsze przejście namalowano w Lidzbarku Warmińskim na ścieżce rowerowej.

Zastosowane zjawisko iluzji optycznej powoduje, że dojeżdżający do przejścia samochód odpowiednio wcześniej zwalnia, ponieważ kierowca widzi przeszkodę w postaci leżących na ulicy bloczków/postumentów.

Inicjatywa namalowania trójwymiarowych pasów oraz jej realizacja są całkowicie prywatne. Pomysłodawca – Andrzej Trusek zadbał o sprawy organizacyjne, czyli odpowiednie pozwolenie Zarządu Dróg Grodzkich na taką formę pasów, zakupił materiały do namalowania oraz zadbał o bezpieczeństwo w miejscu pracy.

Kwestę samego wykonania powierzył absolwentkom liceów plastycznych z Zamościa i Lublina. Kilkugodzinne mierzenie, rysowanie, wyznaczanie i wreszcie malowanie to praca Jagody Zirebiec, Emilii Sieńko i Agaty Samborskiej.

13 KOMENTARZE

  1. po 1 to nie droga wewnętrzna, to droga publiczna, droga wewnętrzna powinna być oznakowana znakami pionowymi (brak) a to jest dalszy ciąg ulicy Zamojskiego, po 2 malowanie przejścia jest niezgodne z prawem poczytajcie Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 3 lipca 2015 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach,. Żal dla miejscowych dziennikarzy że piszą błędne informacje (widocznie nie chciało się przygotować do tematu)!!!

  2. Sprzeczne z kodeksem drogowym który w sposób jasny określa jak ma być oznaczenie przejścia dla pieszych.Dla zabawy na drodze niepublicznej to owszem ,ale w ruchu miejskim stanowiłoby poważne zagrożenie.

  3. Ok, dlatego przejście 3D jest na drodze niepublicznej, mniej uczęszczanej i jest swego rodzaju testem. A info w necie jest po to żeby pobudzić ludzi do dyskusji.

  4. No to teraz włączyć licznik wypadków z udziałem aut w tym miejscu. Zauważając coś takiego na drodze niejeden kierowca w panice ucieknie na pobocze.

  5. Pomysł kapitalny, taka akcja to też przyczynek do podtrzymywania dyskusji na temat bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Zasada ograniczonego zaufania obowiązuje kierowców od zawsze, czy to woźnica na furmance, czy dzieciak rozbrykany albo zagapiony w pobliżu jezdni. Do dziś pamiętam na Peowiaków przy cmentarzu dwoje starszych ludzi skracających sobie drogę „z cmentarza” na drugą stronę jezdni slalomem pomiędzy autami, pisk opon i porozbijane donice w moim bagażniku – wyobrażenie tragedii jaka mogłaby stać się moim udziałem nie dałoby żadnych szans tłumaczeniu, że to nie ja zawiniłam.

  6. Po co stworzono strefy zamieszkania na osiedlach jak nie ma żadnych kontroli przestrzegania przepisów w tych strefach (parkowanie,prędkość).Chyba wydano tylko pieniądze na znaki. Kontrolowane są tylko główne ciągi komunikacyjne a straż miejska na osiedlach to bardzo rzadki widok.

  7. Wszystko fajnie i pięknie, bezpieczeństwo pieszych, cel szczytny i szlachetny, ale nic nie zastąpi myślenia tej właśnie grupy użytkowników dróg, często tak zapatrzonych w swoje smartfony że nie widzą ciężarówki a co mówić o osobówce. A tak na marginesie wyobraźcie sobie sytuację: „Niedzielny woźnica leci sobie swoim powozem a tu nagle widzi, a przynajmniej tak mu się wydaje, coś na jezdni. Nagle jeb po heblach i bum, ktoś mu zaparkował w bagażniku.” Nie żebym był sceptykiem ale tylko oddzielenie jezdni od chodników płotem wysokości co najmniej 100-120 cm i uporządkowanie znaków drogowych poskutkowało by zwiększeniem bezpieczeństwa pieszych i kierowców…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here