Nauczyciele dostaną „500 plus”

0
350

Nauczyciele też będą mieć swoje „500 plus”. Nie wszyscy pedagodzy je jednak otrzymają. Jak zapowiada minister edukacji Anna Zalewska – dodatek będzie przeznaczony dla nauczycieli dyplomowanych, a wiec tych którzy uzyskali najwyższy stopnień awansu i służyć ma motywacji do dalszego doskonalenia zawodowego.

W przygotowanym przez MEN projekcie ustawy o finansowaniu zadań oświatowych zaproponowano m.in., aby nauczycielowi dyplomowanemu, czyli na najwyższym stopniu awansu zawodowego, legitymującemu się co najmniej 5-letnim okresem pracy w szkole od dnia nadania stopnia nauczyciela dyplomowanego oraz wyróżniającą oceną pracy, przysługiwał dodatek za wyróżniającą pracę.

Dodatek ten miałby wynosić 16 proc. kwoty bazowej, określanej dla nauczycieli corocznie w ustawie budżetowej. Po raz pierwszy dodatek nauczyciele mogliby otrzymać po 1 września 2020 r., jednak pełną wysokość będzie miał on dopiero od 1 września 2022 r. Do tego czasu wysokość dodatku będzie corocznie wzrastała. W okresie od 1 września 2020 r. wynosić on ma 3 proc. kwoty bazowej, a od 1 września 2021 r. – 6,5 proc. W Ocenie Skutków Regulacji wyliczono, że w 2020 r. dodatek wynosiłby 95 zł, w 2021 r. – 206 zł, a w 2022 r. – 507 zł.

Projekt ustawy jest w fazie uzgodnień międzyresortowych, konsultacji publicznych i opiniowania.

– To jest dodatek, który będzie dodatkiem po ocenie nauczyciela dyplomowanego. Tam są bardzo ostre kryteria, to są dobre pieniądze, ale za określone działania. M.in. doskonalenie zawodowe na przykład będzie obowiązkowe – podkreśliła Minister Anna Zalewska podczas konferencji w szkole, w miejscowości Nowa Cerkiew w woj. pomorskim – My nie mówimy tutaj na przykład o tym, że matematyk ma się uczyć matematyki, polonista języka polskiego, ale metod nauczania. Co roku przychodzą naprawdę inne dzieci, świat naprawdę goni i nauczyciele muszą mieć wsparcie” – powiedziała.

Minister zapytana o to, jak długo nauczyciel będzie otrzymywał „500 plus”, powiedziała, że może otrzymywać do przejścia na emeryturę, ale będzie to weryfikowane. „Po kolejnych trzech latach będziemy sprawdzać: jeżeli ktoś dokonał szczególnych osiągnięć, to już się zobowiązuje do tego, że ten poziom trzyma. Później będzie podlegał ocenie i jeżeli okaże się, że jednak nie wytrzymał tempa, to po prostu tych pieniędzy mieć nie będzie. To naprawdę jest motywacyjne” – powiedziała.

O zmianach w dotyczących wynagrodzeń nauczycieli szefowa MEN napisała też w specjalnym liście z okazji zbliżającego się nowego roku szkolnego. „Działania Ministerstwa Edukacji Narodowej będą ukierunkowane na wzmocnienie roli nauczyciela i podniesienie jego prestiżu. Wprowadzimy nową formułę doskonalenia zawodowego oraz podwyżki wynagrodzeń” – podkreśliła minister w liście.

Wprowadzenie podwyżek dla nauczycieli Zalewska zapowiada od kilku miesięcy. W piątek na konferencji prasowej w Katowicach minister zastrzegła, że „o tym (podwyżkach – PAP) dokładnie będzie mówiła pani premier 4 września”. 4 września rozpocznie się nowy rok szkolny 2017/2018.

źródło: http://kurier.pap.pl/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here