Brawurowa akcja odbicia więźniów pod zakładem karnym w Zamościu! (ZDJĘCIA)

0
132

8 maja 1946 roku, Komendant Obwody Zamojskiego WIN kpt. Marian Pilarski „Jar”, wydał rozkaz uwolnienia więźniów i rozbicia więzienia.

Dzisiaj (6 maja), przed Zakładem Karnym w Zamościu odbyły się uroczystości upamiętniające tę datę oraz inscenizacja wydarzeń sprzed 72 lat.

Wcześniej odprawiona została mszy św. w kościele pw. Jana Bożego w Zamościu, a po nabożeństwie uczestnicy w asyście żołnierzy oraz pocztów sztandarowych przeszli pod Zakład Karny, gdzie odbył się ceremoniał wojskowy. Odczytano Apel Poległych, nastąpiło podniesienie flagi państwowej na maszt. Odśpiewano także hymn państwowy, a pod tablicą upamiętniającą akcję AK z 8 maja 1946 roku, delegacje złożyły kwiaty.

Po części oficjalnej nastąpiła inscenizacja historyczna obrazująca akcję żołnierzy AK pod dowództwem por. Romana Szczura.

Przygotowania do odbicia więźniów trwały tydzień. Były prowadzone z domu naprzeciwko więzienia. Do akcji wybrano najbardziej bojowy i najbardziej elitarny oddział, pochodzący z okolic Starego Zamościa. Oddział por. Romana Szczura miał za zadanie wejść do więzienia, uwolnić więźniów i w miarą możliwości zabrać broń i dokumentację. Żołnierze AK obserwowali system zmian warty, gdzie znajdują się posterunki. Do współpracy pozyskano dwóch przedwojennych strażników, którzy przekazali plany więzienia, zwłaszcza budynku administracji i budynku koszarowego.

W porze kolacji, por. Roman Szczur ps. „Urszula”, dowodząc 11-osobową grupą żołnierzy AK, dokonał napadu na więzienie komunistyczne w Zamościu, uwalniając 301 więźniów politycznych zaangażowanych w walkę o wolną Polskę, a pojmanych przez UB i NKWD. Wśród uwolnionych więźniów znalazło się wielu członków Zamojskiego Obwodu WIN. Po tej akcji, od czerwca 1946 do marca 1947 roku, por. Roman Szczur ps. „Urszula”, zagrożony aresztowaniem, ukrywał się na terenach ówczesnego województwa gdańskiego, poznańskiego i wrocławskiego. Został zamordowany we wrocławskim więzieniu 23 stycznia 1949 roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here