A2 pobiegnie dalej na wschód.

1
1046

A2 pobiegnie dalej na wschód. Ma połaczyć się z Via Carpatia

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chce dociągnąć trasę aż do Białej Podlaskiej. Ma się ona połączyć z S19, czyli Via Carpatią. Wydłużenie autostrady A2 miałoby być impulsem rozwojowym dla ściany wschodniej. A2 ma dziś w sumie 475 km długości, ciągnąc się od zachodniej granicy w Świecku – przez Poznań i Łódź – do zachodnich rogatek Warszawy. Potem „odradza” się jeszcze tylko na krótkim odcinku na obwodnicy Mińska Mazowieckiego. Ale jest szansa, że będzie miała kolejne 115 km.

Takie są zapowiedzi ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka związane ze zwiększeniem dofinansowania dla rządowego programu drogowego do 2023 r.

Jak wylicza GDDKiA, szacunkowy koszt odcinka od węzła Ryczołek (za Mińskiem Maz.) do Białej Podlaskiej to ok. 4,7 mld zł .

Trasa miałaby być budowana w trzech etapach:

Z Warszawy do Mińska Mazowieckiego. Trwa przetarg na projekt i budowę 15-kilometrowego odcinka: od węzła Lubelska na wschodnich rogatkach Warszawy do obwodnicy autostradowej Mińska Maz. Szacowany koszt to prawie 950 mln zł. – Zaprosiliśmy potencjalnych wykonawców do złożenia ofert. W tym roku chcemy podpisać umowę z wykonawcą. Jest szansa, że odcinek do Mińska Maz. będzie gotowy w 2021 r. – mówi Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA. Nie uda się zgrać inwestycji z planowanym na sierpień 2020 r. zakończeniem kolejnego odcinka S2, czyli południowej obwodnicy Warszawy, której A2 będzie przedłużeniem.

Z Mińska Maz. do Siedlec. Budowa 32 km może kosztować prawie 2 mld zł. – Najpóźniej w sierpniu br. zamierzamy rozpocząć postępowanie na przygotowanie materiałów, które umożliwią ogłoszenie przetargu na wykonawcę – zapowiada mazowiecki oddział GDDKiA. Według ostrożnych szacunków przygotowanie dokumentacji potrwa ok. 2 lat, a przetarg wraz z budową ok. 4 lat. Dyrekcja chce, żeby większość zadania została sfinansowana w tej perspektywie UE, czyli do końca 2023 r.

Z Siedlec do Białej Podlaskiej. Tutaj przygotowania są najmniej zaawansowane. Koncepcja dla odcinka do Siedlec została przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) zatwierdzona, natomiast fragment dalej na wschód wciąż czeka na akceptację. Dla tych 70 km A2 terminów na razie nie ma.

Na jakim etapie są przygotowania od strony dokumentacyjnej? GDDKiA dysponuje decyzją środowiskową dla 170-kilometrowego, wschodniego odcinka: od Warszawy aż do granicy z Białorusią w Kukurykach. Problem w tym, że ta jest ważna tylko do lutego 2018 r. Dyrekcja twierdzi, że podjęła działania, by dokumentacja się nie przedawniła. – Wystąpiliśmy do Regionalnej dyrekcji ochrony środowiska o wydłużenie decyzji do 2022 r. – twierdzi Jan Krynicki.

Przed wyborami parlamentarnymi przedstawiciele resortu infrastruktury i GDDKiA tłumaczyli, że budowa autostrady ma sens nie dalej niż do Mińska Mazowieckiego. Argument był taki, że większość tranzytu na wschód nie jedzie w stronę Białorusi, ale w kierunku Litwy. Ponieważ oba nasze kraje znajdują się w Schengen, tiry nie muszą stać w kolejce do odpraw. To dlatego bardziej potrzebna wydawała się trasa S61 Via Baltica.

Bodźcem do budowy A2 są rządowe plany dotyczące trasy S19 Via Carpatia. Ma ona przeciąć Polskę z północy na południe, stanowiąc kluczowy element szlaku łączącego kraje bałtyckie m.in. z Węgrami. Na etapie przetargu jest tylko odcinek między Lublinem i Rzeszowem. MIB zapowiada, że w ramach dodatkowej puli pieniędzy będą powstawały kolejne.

Źródło: Forsal.pl i Dziennik Gazeta Prawna

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here