Wystawa Małgorzaty Maciochy w „Plastyku”

0
984

Zamojskie Liceum Plastyczne zaprasza do obejrzenia wystawy rysunku i malarstwa swojej absolwentki Małgorzaty Maciochy,  studentki  Wydziału Malarstwa krakowskiej ASP. Wystawa jest do obejrzenia w galerii „Patio” Liceum Plastycznego w Zamościu. Zapraszamy!
Jej nauczycielka – Barbara Szeptuch – z inicjatywy której zorganizowana została ta ekspozycja podkreśla, że  w swych artystycznych działaniach Małgosia jest  osobą wrażliwą ,  ale też konsekwentną  i upartą. Świadczą o tym jej prace zarówno  akademickie jak i  te tworzone w wolnym czsie. Małgorzata właściwie nie ma wolnego czasu – bo jak mówi – każdą wolną chwilę wypełnia sztuką, której nie traktuje w kategoriach obowiązku.  Kilka jej obrazów, także szkice i rysunki,  można było obejrzeć w kwietniu ubiegłego roku na zbiorowej   wystawie  grupy absolwentów szkoły  w Centrum „Synagoga”. Malarstwo przyciąga uwagę bo widać tu ogromne wyczucie kolorystyczne  – barwy subtelne i wyrafinowane, czasem delikatne –   będące odbiciem osobowości i charakteru, innym razem  ekspresyjne, śmiało budujące formę.
Na krakowskiej uczelni Małgosia pracuje pod okiem profesorów Mirosława Sikorskiego i Zbigiewa Sprychy, dzięki którym z powodzeniem rozwija własną świadomość widzenia, o której  mówiła na otwarciu wystawy.  Obraz to wyobrażenie – zaznaczyła –  a dokładnie komponowanie własnego spostrzeżenia na płaszczyźnie płótna. Spostrzeżenie to  pobudza nasz umysł, pozwala poznać prawdę o istocie rzeczywistości.

Mimo młodego wieku jest dojrzałą twórczynią, która doskonale potrafi rozwijać własną świadomość widzenia, o czym świadczy  jej indywidualna wystawa prezentowana do końca lutego w szkolnej galerii „Patio”. Oglądamy tu  zarówno duże  kompozycje  malarskie  jak i  drobne szkice  i  rysunki. Tak pomyślana i zaaranżowana ekspozycja ma przede wszystkim edukacyjny aspekt i powinna być motywacją uczniów szkoły do pracy, która – jak widać – przynosi dobre efekty.
Dlatego przygotowując wystawę  w szkolnej galerii profesor Tomasz Bełech zdecydował, że warto pokazać pracę dyplomową Małgosi, którą realizowała w 2013 roku  pod jego kierunkiem w pracowni snycerskiej.  Obok „Kruków”, wykonanych z metalu i drewna,  umieszczono też   rysunkowe projekty aby pokazać, że bardzo ważne są szkice  – takie  „narysowane przemyślenia” –  jak mówi Małgosia – które pozwalają znaleźć drogę do ostatecznej formy – zarówno malarskiej jak i rzeźbiarskiej.  Na wystawie odnajdujemy prace realizowane na uczelni – w kolejnych etapach  artystycznego kształcenia – poszczególne   zadania (ćwiczenia) pozwalające zdobyć określone umiejętności: kompozycje tworzone wyłącznie  linią albo tylko plamą czy obraz  z pamięci –   postacie w dowolnej, wymyślonej scenerii.  „Babie lato” Józefa Chełmońskiego, w niewielkiej ołówkowej kopii,  posłużyło  na przykład do analizy „struktur wizualnych”   pod kierunkiem profesora Zbigniewa Bajka (warto podkreślić – absolwenta zamojskiego Liceum Plastycznego). Znany obraz polskiego realisty, rozbity na plamę i linię, doprowadzony został ostatecznie do form geometrycznych aby w ten sposób  ukazać samą istotę kompozycji.  Małgosia Maciocha zaznacza,  że malarstwo pozwala  przełamać ograniczenia, podejmować działania dzięki którym – jak mówi – ujarzmia własne uczucia.  A te uczucia i przemyślenia  potrafi doskonale „wyrazić” na obrazie za pomocą kilku elementów, o czym świadczy  „Martwa natura z rozdartym niebem” –  kompozycja z niewielkim stołem  niedbale przykrytym  draperią z misterną koronką, umieszczonym w pustym wnętrzu, w którym  na szarej płaszczyźnie ściany  przerwana na pół  karta pokazuje fragment nieba. To obraz dojrzały i poetycki – gdzieś na granicy  między realizmem magicznym a surrealnym światem wieloznacznych symboli –  obraz, który każdy  może odczytać  po swojemu  – obraz, który pokazuje, że malarstwo choć jest ucieczką w inny świat, może być sposobem  na życie, w którym młoda artystka powoli odnajduje własne miejsce.

Izabela Winiewicz-Cybulska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here